Hej mamusie, chciałam zapytac czy u którejś z Was dziecko borykało się z silną asymetrią. Mój syn od początku pochyla głowę na lewą stronę. Jeździliśmy po różnych fizjo i każdy pokazywał jakieś ćwiczenie ale wszystko próby ćwiczeń kończyły się płaczem i w sumie zbytnio nie pomagały. Byłam na dwóch wizytach u dwóch ortopedów i każdy powiedział że to z czasem się wyrówna. Miałam czekać do roku. Wykluczyli obecność kreczu szyjnego. Aktualnie synek ma rok i problem cały czas jest. Wiadomo już trochę bardziej trzyma główkę prosto ale i tak cały czas pochyla ją na lewą stronę. Z jednej strony szyi mam wrażenie jakby miał bardziej rozwinięty mięsień a z drugiej mniej. Czy któraś z was też może miała taki problem u dziecko ? I czy to samo minęło z chwilą jak dziecko zaczęło chodzić ? Bardzo proszę o pomoc bo już nie wiem co robić.