• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Badania - pobieranie krwi

Cześć :)
Jestem szczęśliwą, przyszłą mamą.
Jutro idę na pobranie krwi by wykonać wszelkie niezbędne badania w okresie ciąży.
Zdaje sobie sprawę z tego, że będzie mnie to czekać co miesiąc. :)
Jednak panicznie boję się pobierania krwi...
Na samą myśl robi mi się słabo... A jak już wejdę do gabinetu i zobaczę igłę... Oblewają mnie poty, robi mi się gorąco i ciemno przed oczami. Jak sobie z tym poradzić?
Mam badania na oznaczenie grupy krwi, alloprzeciwciała odpornościowe, morfologię, glukozę na czczo, anty HCV, anty HIV, VDRL, TSH, toxo IgG, toxo IgM, Rub IgG
Czy dużo krwi będą pobierać? Długo będę musiała czekać aż pobiorą wystarczającą ilość? Już dziś ogarnia mnie stres... :/ Próbuje sobie jakoś to tłumaczyć, ale moja fobia na widok krwi nie daje za wygraną...
 
reklama
Ja też mam podobną fobię. Do pierwszego badania pobierają chyba 3 niewielkie probówki krwi. Jest to jedno wkłucie, całość trwa kilkadziesiąt sekund.

powiedz pielęgniarce, że się boisz :)

Pamiętaj o tym, żeby dobrze przygotować się do badań i niczego nie jeść i nie pić oprócz wody na 8-12 godzin przed badaniem.
 
Tak? I jak przechodzisz pobieranie krwi? Mdlejesz czy masz jakieś sposoby na odwrócenie swojej uwagi? 😉 Dla mnie pobieranie jednej probówki jest ledwo do wytrzymania a co dopiero trzy 🤣 Całe szczęście, że jedno wkłucie. Tylko obawiam się, że będzie to troszkę trwało i wtedy odlecę.

Tak, oczywiście, wolę poinformować pielęgniarkę.

Tak, tak. Mam być na czczo także od wieczorka nic nie będę jadła.
 
Tak? I jak przechodzisz pobieranie krwi? Mdlejesz czy masz jakieś sposoby na odwrócenie swojej uwagi? 😉 Dla mnie pobieranie jednej probówki jest ledwo do wytrzymania a co dopiero trzy 🤣 Całe szczęście, że jedno wkłucie. Tylko obawiam się, że będzie to troszkę trwało i wtedy odlecę.

Tak, oczywiście, wolę poinformować pielęgniarkę.

Tak, tak. Mam być na czczo także od wieczorka nic nie będę jadła.
Nie mdleję. Patrzę jak zaczarowana na ręce osoby pobierającej i kontroluję, czy wszystko dobrze robi 😂

mdleję po szczepieniach 😅

możesz poprosić o pobranie krwi na leżąco.
 
Haha no to pięknie. W takim razie chyba jestem bardziej wrażliwa, nie mogę popatrzeć na ręce, igłę, krew bo wtedy jest jeszcze gorzej 😂

A to ja po szczepieniach nie mdleje :D

Tak zrobię. Możliwe, że będzie lepiej.
 
Hej :)
Ja także od zawsze bardzo bałam się pobierania krwi
Ale będąc w ciąży trzeba było, po prostu do mnie to dotarło że nie ma opcji, żeby to obejść.
Zawsze się stresowałam, bardzo :x
Nigdy nie patrze na to, zawsze odwracam głowę od razu jak usiądę, już jak mi zakłada opaskę na rękę to mi słabo :D
Dasz radę :)
 
Hej :)
Ja także od zawsze bardzo bałam się pobierania krwi
Ale będąc w ciąży trzeba było, po prostu do mnie to dotarło że nie ma opcji, żeby to obejść.
Zawsze się stresowałam, bardzo :x
Nigdy nie patrze na to, zawsze odwracam głowę od razu jak usiądę, już jak mi zakłada opaskę na rękę to mi słabo :D
Dasz radę :)
Hej :)
Ja sobie właśnie próbuje tłumaczyć, że i tak tego nie uniknę i muszę temu podołać. Tym bardziej dla dzidzi 😍
Ale nie umiem zapanować nad stresem występującym na sama myśl o tym, że będę miała pobieraną krew.
Pobierają Ci na siedząco? Ja miałam dwa razy w życiu pobierają. I ostatnim razem pani mówiła abym się położyła. Sama nie wiem jak jest lepiej 🤣
Muszę dać radę 👍
 
reklama
Ja podobnie bałam się pobierania krwi. Zawsze proszę w gabinecie o pobranie na leżąco. Lepiej się czuję i odpada mi stres że padnę na podłogę😁
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry