badanie karczku u nas przeprowadza sie też standatrowo, dlatego dobrze zrobić usg pomiędzy 11 a 14 tygodniem. aczkolwiek nie każdy ginekolog i potrafi dobrze interpretowac to usg i nie kazdy aparat jest na tyle dobry. (ja ide do dobrego gin i na najlepszy w u nas aparat, bo taki maja u mnie w szpitalu)
ale badań prenatalnych bym nie zrobiła, babałym się później przymusu wyboru, w to by było dla mnie za wiele...
jestem pedagogiem specjalnym, przez jakiś czas pracowałam z dziecmi uposledzonymi głebiej i głeboko i wiem, na czym to polegai że te dzieci sa wspaniałe i mają wspaniałe zycie (wbrew pozorom), tylko wymaga to tyle pracy, czasu rodziców i czesto wiele wylanych łez...
dlatego wole nie stawac przed koniecznoscia wyboru, pewnie jest to ucieczka, ale tak mi łatwiej