reklama

Balonik Aniball - hit czy kit ?

agnes94

Początkująca w BB
Hej dziewczyny!

Chciałabym usłyszeć opinie dziewczyn, które używały balonika aniball przed i po porodzie :)
Jakie były efekty ? Udało się bez nacięcia ?

Według niektórych opinii, może on powodować nietrzymanie moczu - prawda czy fałsz?
Miałyście jakiś negatywny wpływ po stosowaniu tego balonika ?
 
reklama
Hej!
Jak ktoś twierdzi że używanie balonik może powodować nietrzymanie moczu to z pewnością go nie używał. Jest wręcz przeciwnie. Używałam balonika przed pierwszym porodem. Urodziłam bez nacięcia, w ekspresowym tempie. Mój ginekolog był zszokowany, a położne które były przy moim porodzie a z którymi teraz mam kontakt bo wkrótce będę rodzić drugi raz, jak mnie zobaczyły na oddziale to jedna z pierwszych rzeczy jakie powiedziały było to, że od mojego porodu polecają kobietom balonik. Ja uważam go za cud, serio. Niczego bardziej się nie bałam niż nacięcia a balonik nie tylko zapewnił mi właśnie to ale też komfort psychiczny bo dzięki niemu uczysz się co masz robić przy porodzie, jak rodzić. Twoje mięśnie pozostają nienaruszone, nie ma bólu krocza, nie ma problemu z pójściem do toalety. Po prostu wszystko zostaje na swoim miejscu. Uważam że te ćwiczenia z balonikiem powinny być wręcz obowiązkowe bo pomagają uniknąć wielu problemów.
 
Przed drugim porodem też używałam, obyło się bez absolutnie żadnego uszkodzenia, położna stwierdziła że nie widać że rodziłam. Kilka skurczy partych i było po wszystkim. Jeśli chodzi o alergię to sam w sobie balonik mnie nie uczulił, nie mam pojęcia czy w ogóle jest taka możliwość. Ale za pierwszym razem miałam infekcje candida, i wtedy absolutnie nie można ćwiczyć bo się pęka, trzeba się wyleczyć i można kontynuować. Ważne by używać środka nawilżającego o niskim ph. Ja z doświadczenia polecam odbudować florę bakteryjna przy pomocy probiotyku, wtedy mało prawdopodobne że infekcja cie dopadnie. Pierwszy poród miałam wywolywany, 10 dni po terminie, drugiego bobasa urodziłam dzień przed. A ćwiczyłam regularnie kilka tygodni przed więc u mnie to nie miało wpływu na czas porodu.
 
Ja ze swojego doświadczenia polecam balonik z całego serca. Ćwiczyłam już dwa miesiące przed porodem. Na USG nie było widać, że córka będzie tak duża. 4440g dla pierworódki. Urodziłam bez nacięcia, faza parta 40 minut. Po porodzie wszystko zostało na swoim miejscu, żadnych problemów. Podczas porodu przy badaniu położne pytały czy jeżdżę konno bo jestem "umięśniona". Polecam wszystkim szczerze i radzę zacząć wcześniej niż poleca producent. Po porodzie seks - dużo lepsze odczucia, myślę że to też zasługa balonika.
 
Polecam gorąco! Mój poród był wspaniałym doświadczeniem, właśnie dzięki rewelacyjnemu przygotowaniu za pomocą ćwiczeń z Aniballem :) W dniu porodu śmigałam jak nowonarodzona, aż położna na mnie krzyczała :)
 
A ja od czterech dni męczę się z balonikiem i utknęłam na 18cm😭😭 dramat,strasznie się stresuje tym bólem a to tylko 18!!! Masakra,nie wiem czy codziennie próbować i się stresować czy olać i iść na żywioł,wtedy tylko będzie raz a nie codziennie ból
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry