reklama

Blada kreseczka i niska beta hcg, brak objawów.

FullOfHope

Początkująca w BB
Staramy się z mężem o dzidziusia od listopada zeszłego roku. W marcu byłam w ciąży jednak poroniłam w piątym tygodniu. Obecnie znów wyszedł mi pozytywny test. W poniedziałek w 27dc na teście pink zobaczyłam ledwo widoczną kreseczkę, w zasadzie pojawiła się po paru minutach od zrobienia testu. Powtórzyłam we wtorek (28dc) i kreseczka również była ledwo zauważalna. Zrobiłam betę w laboratorium - wyszło 25,7 czyli wskazuje na ciążę. Martwię się jednak gdyż wartość wydaje mi się stosunkowo niska. Poprzednim razem, w marcu w podobnym czasie miałam już około 170. Dzisiaj (29dc) znowu zrobiłam test ciążowy (z moczu) i kreseczka nadal bladziutka, taka sama jak w poniedziałek i we wtorek. Jutro idę ponownie na betę do laboratorium ale nie mogę przestać o tym myśleć. Martwię się bardzo, że znowu poronię ;( Nie mam jeszcze dziecka.
Z objawów zauważyłam jedynie częstomocz. Poprzednio bolały mnie piersi i brzuch jak przed okresem. Tym razem nic nie boli. Czuje się dobrze.
Czy któraś z Was miała podobnie? Co o tym sądzicie? Boję się, że znowu będzie coś nie tak ;(
 
reklama
Neta niby niska ,ale to o o niczym nie przesadza, ja byłam 3 razy w ciąży, tylko 1 udana ,i własnej w niej nie miałam żadnych objawów, oprócz czestomoczu, czy wykonywałas wcześniej jakoś badania ?? Tsh?? Progesteronu?
 
Neta niby niska ,ale to o o niczym nie przesadza, ja byłam 3 razy w ciąży, tylko 1 udana ,i własnej w niej nie miałam żadnych objawów, oprócz czestomoczu, czy wykonywałas wcześniej jakoś badania ?? Tsh?? Progesteronu?
Kiedyś miałam lekko obniżone FT4 i brałam Euthyrox na niedoczynność ale po głębszej diagnostyce okazało się że to było chwilowe zapalenie tarczycy i ostatnie wyniki sprzed niecałego roku były ok. Progesteron wraz z innymi hormonami płciowymi badałam kilka lat temu i wszystko było w porządku. Mam jednak insulinooporność i biorę Glucophage 1000 XR. Gin mówił, że można brać w ciąży. Czytałam też o tym, że jego odstawienie właśnie może spowodować poronienia więc nie odstawiam.
 
Beta niska bo moze owulacja sie przesunela. Na objawy jeszcze wcześnie. Powtórka bety rozwieje Twoje wątpliwości :) jesli ładnie rosnie to jest ok. Ja w okolicy dnia miesiaczki mialam bete 23 tylko a teraz jestem juz w 30tc takze spokojnie :)
 
Dziękuję Wam za słowa otuchy, mam nadzieję, że tym razem będzie ok. Jednak niedawne poronienie swoje robi i się martwię. Nie chcę się nastawiać żeby znowu się nie zawieść. Najbardziej zaniepokoiło mnie to że dzisiaj kreseczka na teście ciążowym była tak samo słaba jak w poniedziałek ale trochę się pocieszam, że może lato upał i wiecej pije i mocz rozwodniony.
 
Dziękuję Wam za słowa otuchy, mam nadzieję, że tym razem będzie ok. Jednak niedawne poronienie swoje robi i się martwię. Nie chcę się nastawiać żeby znowu się nie zawieść. Najbardziej zaniepokoiło mnie to że dzisiaj kreseczka na teście ciążowym była tak samo słaba jak w poniedziałek ale trochę się pocieszam, że może lato upał i wiecej pije i mocz rozwodniony.
I tego się trzymajmy. Daj znać ile wyniosła kolejna beta. Trzymam kciuki 🥰
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry