D
Deleted member 176021
Gość
Hej dziewczyny.
Jestem po drugiej cesarce już prawie 2 tygodnie.
Możecie mi wierzyć możecie i nie, ale przestałam jeść cokolwiek.
Jedzenie mnie brzydzi, chore wiem ale ja sama tego nie rozumiem, najlepsze jest to że w ogóle nie czuje głodu.
Sporadycznie kawę jedną wypije, po kiepskiej nocy( nie karmię piersią) i nic po za tym.
Zastanawiam się czy to ma jakieś podłoże psychologiczne, czy też coś innego.
Biorę hormony, które lekarz mi przepisał na wstrzymanie laktacji, nie wiem czy to one mają taki wpływ.
Nie wiem już sama
przecież tak długo człowiek nie pociągnie.
Jestem po drugiej cesarce już prawie 2 tygodnie.
Możecie mi wierzyć możecie i nie, ale przestałam jeść cokolwiek.
Jedzenie mnie brzydzi, chore wiem ale ja sama tego nie rozumiem, najlepsze jest to że w ogóle nie czuje głodu.
Sporadycznie kawę jedną wypije, po kiepskiej nocy( nie karmię piersią) i nic po za tym.
Zastanawiam się czy to ma jakieś podłoże psychologiczne, czy też coś innego.
Biorę hormony, które lekarz mi przepisał na wstrzymanie laktacji, nie wiem czy to one mają taki wpływ.
Nie wiem już sama