reklama

Brak ciąży i moje nerwy

Pysiainicwiecej

Początkująca w BB
Witam. Jestem tu nowa, staramy się z mężem o dziecko już trzeci miesiąc, chociaż nie mierze temperatury,polegam tylko na kalendarzyku(aplikacja) no i lipa,mąż jest hmm jakby to delikatnie nazwać..grubaśny(125 kg i 175 wzrostu), odkąd ze sobą jesteśmy i mieszkamy (6 miesięcy) jada zdrowe rzeczy ,staramy się dużo ruszać etc. No niestety waga spada powoli a dzidzi nadal nie ma. To tak ogółem o nas. A teraz o mnie , popadam w paranoję, każdy miesiąc kiedy dostaje okres to jakaś porażka, jestem placzliwa, krzykliwa..w tym miesiącu okres się spóźnił(4 dni) ..już miałam nadzieję,test negatywny więc wczoraj mężowi zafundowałam płacz pretensje i rzucanie rzeczami z szafek (według mnie był bajzel) i tak za każdym razem. Zastanawiałam się nad psychologiem, lekami? Czy ktoś coś może mi doradzić? Czuję się taka..beznadziejna i nie wiem...pusta
 
reklama
Rozwiązanie
Witam, przepraszam, że nie na temat. Bardzo jestem zestresowana. Proszę o pomoc. W dniu spodziewanej miesiączki zrobiłam test.Jak na zdjęciu. Wyszedł na począttku negatywny. po godzinie wyszedł taki jak na zdjęciu, zrobiłam wynik z krwi , ale wynik dopiero w poniedziałek. Popołudniu zrobiłam test i wyszedł negatywny. Nie wiem co myśleć?
Jak dla mnie to nic nie będzie. Wynik odczytuje sie wg informacji na opakowaniu, po godzinie to nawet nie ma co patrzeć na test. Skoro potem test wyszedł negatywny to po beta?

Napisane na LG-H850 w aplikacji Forum BabyBoom
Przede wszystkim ZLUZUJ. Z taka presja to mozesz nie wiele zdzialac. Po drugie skad pretensje do meza? Ok jest duzy ale to niekoniecznie ma wplyw na to ze w ciazy nie jesteś. To dopiero 3 miesiac. Dopiero. Leki przy staraniach o ciaze? Srednio to widze.

Napisane na LG-H850 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Życie różnie się układa:) Staracie się dopiero 3 miesiące...3 miesiące uwierz mi to jest NIC ale rozumiem twoje rozczarowanie bo ja zachowywałam się tak samo 10 lat temu:) Myślałam, że zajście w ciążę to jest hop siup a tu się okazało, że czasem nie...Dopiero po 2 latach zaczeliśmy badania, okazało się , że ze mną wszystko super za to z moim byłym mężem niezbyt dobrze...Wprawdzie rozstaliśmy się lecz nie z powodu , że nie mogliśmy mieć dziecka - były inne:) No i po 9 latach zaszłam w ciążę za piewrwszym razem z nowym partnerem - już było bez spinki, totalny luz...ale zobacz ile czasu potrzebowałam, żeby wyluzować:) A teraz dziekuję Górze , że nie pozwoliła mi zajść w ciążę wcześniej bo dopiero teraz jestem szczęśliwa i dopiero teraz mam w sobie spokój, który dziecku jest najbardziej potrzebny. Także wszystko w swoim czasie...
 
JUŻ 3 miesiące? Dziewczyno, co mają powiedzieć kobiety, które się starają po 3 LATA i nic???
Z takim podejściem i nastawieniem to Ty nic nie zdziałasz, bo niejedna Ci powie, że zaszła dopiero na wczasach albo w trakcie przełomu życiowego, kiedy myśli zaprzątało coś innego, niż pragnienie ciąży.
I aplikacja na telefonie moim zdaniem nie jest wyznacznikiem, każda kobieta może mieć inny cykl, zainwestuj w testy owulacyjne i sprawdzaj, kiedy powinniście się kochać...
 
Przede wszystkim zadbajcie o siebie i o zdrowa relacje. Niech maz zrzuci zbedne kilogramy dla wlasnego zdrowia i zdrowia dziecka. Jak zyciowo sie ogarniecie, to zacznijcie na nowo probowac. Z tego co widze, jestes bardzo zdesperowana i roszczeniowa. Moze na poczatek jakies hobby?
 
reklama
Jesteście dopiero pół roku po ślubie i tyle też mieszkacie razem to może na początek powinniście się nawzajem poznać bo czymś innym jest randka i czymś innym wspólne mieszkanie .Cieszcie się tym czasem we dwoje no gdy pojawi się dziecko to nie będziecie już mieli tyle czasu dla siebie .Pomyśl też o Twoim mężu jak on się z tym czuje i jak będzie się czuł gdy Wasze starania jeszcze potrwają a Ty będziesz robiła takie jazdy .Piszę to ze swojego doświadczenia. A 3 miesiące to bardzo bardzo króciutko. A jak odpuscisz i przestaniesz się spisać to ciąża się szybko pojawi .
 
reklama
Wyluzuj, ja tez czasami mam taki dzień, ze meza bym zabila za wszystko.. hormony.. czesto cos powiem za duzo i potem zaluje, staram sie nie odzywac jak mam gorszy dzień i jego np uprzedzam zeby dla swojego dobra lepiej sie do mnie nie odzywal [emoji14] po co sie wadzic o jakies pierdoly.. i tak jak dziewczyny pisza 3 miesiace to nic.. ludzie staraja sie o dzieci latami i popadaja w skrajne obsesje..

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry