reklama

Brak okresu, cykl

Zawsze miałam okres regularny co 28 dni, przez kilka miesięcy przyjmowałam tabletki antykoncepcyjne - ale musiałam odstawić (czerwiec) potem w lipcu musiałam zażyć escapelle.
Lekarz zapewniał mnie, że tabletka po wpływa tylko na jeden cykl.. W lipcu okres miałam w 26 dc, w sierpniu co 28 dni natomiast we wrzesniu spoźnił się 2 dni, a teraz mija 10 dzien i nic.
Zrobiłam dwa testy, pierwszy 31 dc a kolejny 34 dc.. oba negatywne, dziś jest 36 dc.. w moim miescie przez koronawirus utrudniony jest dostep do laboratorium, zeby zrobic bete z krwi.
Czy mogę być w ciąży? Co ja ogólnie powinnam zrobić w takiej sytuacji, w tym miesiącu nawet nie miałam za dużo stresu, jestem bardziej niż zwykle przemęczona, ale czuje się dobrze. Nie choruje, podrożowałam tylko po Polsce (ok. 8h w autobusie) ale czytalam ze tylko zagraniczne podroze wplywaja na cykl.
 
reklama
Niestety, tabletki "po" to bomby hormonalne i nikt nie przewidzi, jak wpłyną na konkretną kobietę. U Ciebie może być to właśnie rozchwianie cyklu. Skoro nie masz możliwości oznaczenia bety, to pozostaje Ci robienie testów i czekanie na @.
 
Skoro testy wychodzą negatywne ,to raczej nie ciaza ,tabletka " po " moze tak wpłynęła, a i wcale nie tylko zagraniczne wyjazdy wpływają na @ , ja kiedyś przeprowadziłam się moze jakieś 200km ,i tez okresu nie dostalam , lekarz powiedział ze to zapewne przez to
 
Hej, ja miałam taka sytuację że przestałam brać tabletki antykoncepcyjne i pierwszy miesiąc ok, drugi ok a jak miałam dostać 3 miesiączkę to cisza i cisza myślałam że ciąża ale testy negatywne poszłam do gin bo już dwa tyg bez miesiączki i wszystko było ok dostałam duphaston na wywołanie miesiączki i przyszła i potem już problemów nie miałam, cykl po prostu po tych tabletkach zwariował że tak napisze :) więc może warto pójść gdzieś prywatnie do gin.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry