reklama

Brak postępu

Karolcia 25

Zaciekawiona BB
Cześć dziewczyny!

Obecnie jestem w 40 tygodniu i 5 dniu ciąży, na wczorajszej wizycie u lekarza dowiedziałam się, że rozwarcie jest na 3 cm, skurcze są ale bardzo słabe i nieregularne więc jakby ich nie było.. Lekarz powiedziała żebym w sobotę znów udała się do szpitala na KTG i USG czy wtedy poród zostanie wywołany? Nie ukrywam, że jest już naprawde ciężko z wykonaniem najprostszych czynności i samopoczucie też nie jest najlepsze chociażby i ze względu na bóle pleców i nóg do tego zauważyłam, że wyszedł mi hemoroid, mam problemy ze spaniem, poza tym martwie się o maleństwo mimo tego, że lekarz zapewnia, że wszystko jest w jak najlepszym porządku i dzidzia waży ponad 3700 gram to wiem, że przenoszenie ciąży też nie jest dobre. Czy któraś z Was dziewczyny była może w podobnej sytuacji? Czy może z moją szyjką macicy jest coś nie tak? Nie zapomne jak lekarz mnie straszyła, że urodze dużo wcześniej ze względu na przedwczesne skracanie się szyjki, a teraz kompletnie nic się nie dzieje, żadnych objawów zbliżającego się porodu
 
reklama
Hmm w podobnej sytuacji nie byłam bo miałam objawy zbliżającego się porodu w tym dniu ale jedyne co mogę powiedzieć to to żebyś nadmiernie nie martwiła się tymbardziej jak lekarz mówi ze jest w porządku i w razie braku postępu będą wywoływać ... dodatkowy stres nie pomoże niestety wytrzymaj do wizyty w szpitalu a oni już będą wiedzieć co dalej . Głowa do góry
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry