• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Był sobie smutek...

Naftanalku, mam łzy w oczach. Ja też się pomodlę, chociaż robię to bardzo rzadko. W takich sytuacjach dziękuje Bogu, że moje dzieci są zdrowe, że urodziły się bez powikłań. Bardzo ale to bardzo współczuje rodzicom. A nie potrzebują oni żadnej pomocy?
 
reklama
Dzięki bardzo to im jest teraz najbardziej potrzebne.
Ja w ciąży też miałam zakażenie głupią klebsiella przeleżałam w szpitalu przez nia troche i wiem ze takie dziadostwa trudno zwalczyc a co dopiero taki mały człowieczek ale miejmy nadzieje ze bedzie silny i ze oni tez beda silni.
 
Dzisiaj w nocy znowu był wypadek na kopalni. Zasypało 8 górników. 1 nie przeżył. Jak to mówią u nas na Śląski "Barbórka zbiera żnwo". Mój mąż tez pracuje na kopalni i za każdym razem jak jest jakiś wypadek to bardzo osobiście to przeżywam. :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry