Cannella... będzie dobrze...ja też nadal mojego kocham...ale wydaje mi się,że tak będzie lepiej...
Kinga właśnie wydaje mi się,że doszło....wcześniej jak się kłóciliśmy strasznie mnie serce bolało (dosłownie!!),że możemy się rozstać...a teraz? w zasadzie czekam na oficjalne zakończenie mojego związku...pomimo,że nadal go kocham..ale nie może tak być między nami...tak jak jest teraz...np. jestem dostępna na gadu...nie widzieliśmy się 3 dni! on parę minut temu się pojawił...i nawet nie napisał...