Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kinga a dlaczego najgorzej jest urodzic w 8 miesiącu ??
Cornelka dziękuje :* Już czuje sie o niebo lepiej Tyle, że zmęczona jestem jak cholera ;|
Anastazzja mi też przykro, obydwie wiemy co to znaczy Tak za Nimi tęsknie strasznie
Shirra rozumiem Cię ja chyba za moja sis najbardziej tęsknię jak ona jeszcze się z nią widzę, bo potem jakby "zapominam" jak to było jak ona jest teraz dopiero zobaczę ja na święta a potem to nie wiem...albo ja na wakacje do niej, albo ona do nas chciałabym widywać ja częściej, ale same bilety lotnicze (jak uda się złapać jakąś promocję) kosztują ponad 800 złotych...
shirra "mówi się tak dlatego że w 8mym następuje etap dojrzewania pęcherzyków płucnych u dziecka (wydziela się substancja zwana surfaktantem pokrywająca pęcherzyki płucne). Dzieci urodzone w 7mym miesiącu zazwyczaj pochodzą z ciąż zagrożonych, często matki miały przedwczesne skurcze, krwawienia, przyjmowały leki podtrzymujące ciąże. W takich warunkach dziecko jest zestresowane i wytwarza surfaktanty wcześniej. Stąd właśnie ma często lepiej rozwinięte płuca niż rówieśnik urodzony w 8mym m-cu z ciąży "bezproblemowej" a tym samym większe szanse na przeżycie."
Jedni lekarze to mowia...inni ze to nie prawda...jak ze wszystkim co lekarz to inna teoria :| ale ja wlasnie to uslyszalam
Shirra no to dobrze ze juz lepiej
Anijka kurcze jak Ty slicznie wygladasz tak ladnie Ci a w tych wloskach jak dziewczyneczka wygladasz i taki maly chyba brzuszek masz jak na ten etap ciazy nie?
Kinga w 8 miesiacu mozg jeszcze jest za maly uczylam sie o tym i naprawde mozg z 8 a 9 miesiaca to jest wielka roznica no i plucka ma slabo rozwiniete ale moj brat urodzil sie w 8 miesiacu i jest normalny tzn nie ma jakis tam skutkow ubocznych z tego powodu
Hehe Cornellka nienawidzę swoich włosków, po prostu nie cierpię
A brzuszek jak dla mnie też wydaję się mały, ale to dobrze, może uniknę rozstępów (oby!)