Dobry wieczór, przychodzę do was, bo sama nie wiem co się może dziać. Młodszy syn ( ma roczek) zaraził się od starszego zapaleniem gardła , tak to na początku wyglądało potem doszedł kaszel szczekający Pani doktor stwierdziła że zapalenie krtani. Mały od początku nie gorączkował wysoko góra 38,6( w przeciwieństwie do starszego bo na początku choroby miał prawie 40 stopni) byliśmy na pogotowiu, mały dostał zinnat w 250/5ml po 1 ml dwa razy dziennie.. byliśmy w środę już normalnie u pediatry na kontrolę, Pani doktor złapała się za głowę bo ta dawka była dużo za mała (syn waży 11 kilo) i przy okazji zaczęło się zapalenie ucha ... Byliśmy dziś znow bo pani doktor nam sie kazała zapisać jeszcze na dziś żeby zobaczyć czy jest poprawa , poprawy zbytnio nie ma i zmieniła antybiotyk na inny, ale jest coś co mnie i Panią doktor niepokoi mianowicie mały ma do teraz już tydzień czasu wahania temperatury nie ma normalnej od 36,6 do 37,5 tylko waha mu się że ma np. 38,2 i za pół h spadnie do 37,7 i nie wiemy skąd jest ten stan podgorączkowy ??.. miał robione dziś badania krwi i moczu i nie ma niczego niepokojącego nie wychodzą mu też zęby... Sama nie wiem od czego to bo dziś jest równy tydzień od początku infekcji.. wydaje mi się że to nie jest normalne.. ona wzrasta i sama spada troszkę jak dam lek to spada całkiem i ma te 37,3-36,6 ale bez syropu sama spada do 37,6 itd. tylko od czego to może być . Powyżej 38,3 nie wzrasta