• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciagle choroby a zdrowie plodu

Mami27

Zaciekawiona BB
hej dziewczyny

Mam problem i moze ktoras z Was przechodzila przez to samo.

Odkad jestem w ciazy ciagle sie do mnie cos przyczepia. Zaczelo sie od bostonki w 7tc jednak szkocki lekarz nie stwierdzil tego na 100%.
W 11tc mialam zapalenie zatok i znow goraczke.
Teraz 16tc zaczelam i przeziebienie, kaszel meczacy, bol gardla, powiekszony wezel na szyi ktory boli na szczescie nie ma goraczki.
Bardzo sie boje czy to nie wplynie na dzidziusia. Termin na marzec wiec najgorsze miesiace zimy przed nami :(
Czy Wy tez tak chorowalyscie?
 
reklama
Ja choruje tez ciagle kaszel raz katar, zapalenie spojówek, grypa, grypa żołądkowa- wiec zaliczyłam już chyba wszystko. W ciąży to normalne ze masz obniżona odporność. Jak temperatura powyżej 38 to wziąć Apap lub do lekarza a w innym wypadku herbata i koc. Niestety nie można brać prawie żadnych leków. Takie zwykle infekcje nie zagrażają dziecku.
 
1. bostonka jest w ciąży groźna - w pierwszym trymestrze może spowodować powstanie wad u dziecka, a nawet poronienie
2. duża część kobiet na początku ciąży ma osłabioną odporność i jest przeziębiona - jeśli nie masz bardzo wysokiej gorączki - to nie powinnaś się martwić. Teraz jest taki okres, że wszyscy wokół zaczynają kichać - postaw na profilaktykę - dużo warzyw i owoców, wietrz mieszkanie, pójdź na spacer, unikaj dużych sklepów (i innych zgromadzeń ludzi).
3. jak masz problem z zatokami - zainwestuj w inhalator i zrób inhalacje z samej soli fizjologicznej (a sprzęt Ci się przyda jak maluch się urodzi - nieraz moje dzieci uratował przed antybiotykiem).

A - i zima nie jest najgorsza pod względem chorób (bo zarazki giną w niskiej temperaturze). Jak przeżyjesz jesień, to będzie już dobrze :)
 
hej dziewczyny

Mam problem i moze ktoras z Was przechodzila przez to samo.

Odkad jestem w ciazy ciagle sie do mnie cos przyczepia. Zaczelo sie od bostonki w 7tc jednak szkocki lekarz nie stwierdzil tego na 100%.
W 11tc mialam zapalenie zatok i znow goraczke.
Teraz 16tc zaczelam i przeziebienie, kaszel meczacy, bol gardla, powiekszony wezel na szyi ktory boli na szczescie nie ma goraczki.
Bardzo sie boje czy to nie wplynie na dzidziusia. Termin na marzec wiec najgorsze miesiace zimy przed nami :(
Czy Wy tez tak chorowalyscie?
ja też właśnie teraz mam zatoki sama ropa, wybieram się do lekarza w czwartek, bedzie dobrze,szwagierka tez chorowala bardzo w ciazy i nic się nie stalo, jak na usg ok to jest ok, kolezanka miala rozyczke w ciazy i ja straszyli ,a tu w porzadku. Zapraszam na marcowe ;) ja tez jestem na marzec
 
reklama
Hej Dołączam do grona chorowitych marcowych mam. Jestem w 18 tc. Od początku ciąży miałam już taki pakiet dolegliwości: krótka szyjka macicy, zanik objawów ciążowych,to na szczęście były fałszywe alarmy, potem nadwyrężenie ścięgna ahillesa, zła cytologia i podejrzenie raka szyjki, to też już powiedzmy zażegnane narazie,i następnie zgagi przeokrutne, 2 dni temu skończyło się zapalenie gardła, dziś leżę powalona jelitówką. Ciągle coś... Marcowe mamy chyba tak mają Zdrówka życzę...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry