reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciągłe ssanie w żołądku

Dołączył(a)
5 Styczeń 2022
Postów
8
Hej dziewczyny, zaczęłam 9 tydzień ciąży, tzn z USG wychodzi 8+2 a z miesiączki 8+6. To moja druga ciąża, pierwszą poroniłam w styczniu, martwię się cały czas zwłaszcza, że mam trochę za wysoki cukier i dużo za wysokie TSH bo dwa tygodnie temu wynosiło 4,06...biorę letrox przepisany od ginekologa, a w czwartek mam wizytę u Endo. Nie wiem czy spotkalyscie się z tym, że cały czas ssie was w żołądku? Ja nawet nie jestem głodna, ciężko mi patrzeć na jedzenie bo wszystko mi jakoś zbrzydło, ze względu na cukier jem mniejsze posiłki ale częściej. Najadam się, ale cały czas to ssanie, dzień i noc jakbym była cały czas głodna, w trakcie, przed i po posiłku. Czy któraś z was też tak miała? Mam tak już 3 dzień, przeplata się to z mdłościami, gdzieś tak od 2 tygodni, ale nie wymiotuje.
 
reklama
Hej dziewczyny, zaczęłam 9 tydzień ciąży, tzn z USG wychodzi 8+2 a z miesiączki 8+6. To moja druga ciąża, pierwszą poroniłam w styczniu, martwię się cały czas zwłaszcza, że mam trochę za wysoki cukier i dużo za wysokie TSH bo dwa tygodnie temu wynosiło 4,06...biorę letrox przepisany od ginekologa, a w czwartek mam wizytę u Endo. Nie wiem czy spotkalyscie się z tym, że cały czas ssie was w żołądku? Ja nawet nie jestem głodna, ciężko mi patrzeć na jedzenie bo wszystko mi jakoś zbrzydło, ze względu na cukier jem mniejsze posiłki ale częściej. Najadam się, ale cały czas to ssanie, dzień i noc jakbym była cały czas głodna, w trakcie, przed i po posiłku. Czy któraś z was też tak miała? Mam tak już 3 dzień, przeplata się to z mdłościami, gdzieś tak od 2 tygodni, ale nie wymiotuje.
Ja tak mialam do konca 3 miesiąca. Bardzo nieprzyjemne uczucie, bol żołądka i taki hmm ciagly glod. A jak się zjadlo to mdliło i wieczorami wymioty... spróbuj jesc dosyć często Ale malo. Mi pomagało podjadanie słonych krakersów. Są specjalne tabletki w aptece na mdłości w coazy Ale mi to nie pomogło akurat. Ssanie cukierków pomagało. Po pierwszym trymestrze przeszlo samoistnie.
 
Hej, też miałam tak, coś musiałam mieć ciągle pod ręką, a od drugiego semestru muszę zjeść coś o 4:30, bo jak nie to chodzę zła i mnie mdli :)
W pierwszym trymestrze jadłam co chwilę twarożek (ze szczypiorkiem, dawałam czasem warzywa w paski i kromkę lekkiego pieczywa). U mnie cukier w normie, więc jak chciałam jeść, to jadłam chociaż trochę i duuuużo warzyw i dużo wody. Nie przytyłam dużo, systematycznie 1kg -1.5kg miesięcznie.
 
reklama
Up
Czy ktoś tak ma jeszcze? Bo ja sie mecze i chce mi sie juz płakać przez to uczucie...:(
Miałam tak, w dodatku w 3 trymestrze moje dziecko sprzedawało mi kopniaki w żołądek więc płakałam że jestem głodna ale nie mogę jeść bo mam zgagę u żołądek mnie boli 🤡a no i mdliło mnie też xd

A ostatecznie rodziłam siłami natury na czczo, to był hit 🤣
 
Do góry