witajcie kochane jestem tu nowa..bardzo potrzebuje pomocy od Was doświadczonych kobietek..otoz ost okres miałam 11 maja trwal 6dni..testy ciazowe pozytywne wyszly dopiero 5,6 lipca(4testyna+) bylam u ginekologa po badaniu recznym stwierdzil ciaze teoretycznie uznajac patrzac na ost okres na 8tydzien , jednak dzis bylam na usg i jest powiekszona macica ale wg ginekologa jak juz wyglada mu to na 3 czy 3,5tygodnia ciazy..nie widac pecherzyka..pozamacicznej tez nie stwierdzil..mowi ze moglam zajsc w ciaze samym okresem ktory nie przyszedl (mniej wiecej 13czerwiec)dzis znow wykonalam test i grube2krechy..kazal przyjsc za 2tygodnie..co myslec?pomocy jestem rozbita i tak barzo zawiedziona
Na szczęście się myliła i mój synek za niecały miesiąc skończy 8 lat:-)