Mycha przykro mi z podowu śmierci babc

egh zauwazyłam taka zależnośc jak ma ktoś sie urodzić to ktoś umiera... może to czysty przypadek
Kinia ojoj uwazaj na siebie, takie bóle są straszne bo niewiadomo o co chodzi, mam nadzieje, że to się wiecej nie powtórzy
Cyntia trzymam kciuki za wizytę, oby wszystko było tym razem w porządku...będzie jestem tego pewna
Natkusia ale fajnie, że będziesz miała dziewuszkę
Za mną od wczoraj chodziła fanta, wypiłam dziś z litr i już jest ok

Generalnie takie gazowane napoje piję od święta, tak to wode z sokiem domowym lub herbaty ale tak za mna chodziła ta fanta, że nie mogłam nie wypić

Poza tym moja mama nas dziś rozpiesciła. Mąż od rana przezywał, że tesciowa przyjezdza, że sie stresuje ( masakra tylko po głowie ubić ) no ale jak pojechali przyznał, że nie było źle. Dostało nam się pysznych gołąbków, ciasta kokosowego i jeszcze pare innych pyszności.
Teraz mężowy na treningu a ja odpoczywam i się relaksuje
