Cześć, nie mogłam znaleźć wątku, który pomógłby mi w mojej sprawie. A wiec ostatni okres miałam 15.03, mam 27/28 cykle. Zaczynamy starać się o dziecko wiec 3 dni po zakończonej miesiączce doszło do pełnego stosunku. I tutaj zaczyna się problem, ponieważ już we wtorek miałam bardzo silne bóle podbrzusza, dziwne skurcze(?) uczucie ściągnięcia pochwy. Zawsze dopiero tydzień przed okresem miałam lekki ból podbrzusza, śluz tez się pojawiał a teraz jest zupełnie sucho co mnie bardzo dziwi bo zawsze mam go bardzo dużo. Owulacja była 26.03 i od tego czasu cały czas boli mnie podbrzusze, ciagle boli mnie głowa, jestem wyczulona na zapachy, przeziębienie lekkie, uczucie zmęczenia oraz twardy brzuch. Najbliższy okres mam dostać 11.04 wiec na pms za wcześnie. Dziwnie się czuje wiec dzisiaj rano zrobiłam test ciazowy i wyszedł cień cienia na teście. Bardzo niewyraźna kreska, która po prawie 2h zniknęła z testu. Czy jest to w ogole możliwe, ze faktycznie zaszłam tak szybko w ciąże? Badanie beta hcg odpada przez obecna sytuacje w kraju.