reklama

Ciaza

Mam do was dziewczyny pytanie czy w pracy mogą cię zwolnić mimo ciąży ? Kiedy poszliście na l4 ciążowe ? Czy jeśli praca jest bardzo ciężka to wcześniejsze l4 może wchodzić w grę (od pierwszych tygodni) ? Czy wtedy pracodawca może nas zwolnić ?Proszę o poradę 😊
 
reklama
Mam do was dziewczyny pytanie czy w pracy mogą cię zwolnić mimo ciąży ? Kiedy poszliście na l4 ciążowe ? Czy jeśli praca jest bardzo ciężka to wcześniejsze l4 może wchodzić w grę (od pierwszych tygodni) ? Czy wtedy pracodawca może nas zwolnić ?Proszę o poradę 😊
z tego co się orientuje chyba musi zapewnić Ci inne stanowisko lżejsze , a jesteś chroniona przed zwolnieniem od 12 tygodnia , ale mogę się mylić
 
Mam do was dziewczyny pytanie czy w pracy mogą cię zwolnić mimo ciąży ? Kiedy poszliście na l4 ciążowe ? Czy jeśli praca jest bardzo ciężka to wcześniejsze l4 może wchodzić w grę (od pierwszych tygodni) ? Czy wtedy pracodawca może nas zwolnić ?Proszę o poradę 😊
Na l4 nie moze Cie zwolnić. Jeśli bedziesz mieć ciągłość l4 to nawet od pierwszych tygodni cie nie zwolni, oczywiście jesli nie konczy ci sie umowa o prace w tym czasie.
 
A ja zapytam z innej strony - jaką umowę masz zawartą z pracodawcą?
Umowę o pracę na czas nieokreślony/określony, umowę na zastępstwo, umowę na okres próbny, umowę cywilnoprawną (zlecenie lub dzieło) - od tego też zależy czy Cię zwolnić może ;-)
 
Ja miałam l4 praktycznie od samego początku.. miałam mega ciężką pracę i szczęście w nie szczęściu, że w 4tc poszedł mi kręgosłup.. później już miałam zwolnienie od gina..
 
Jeśli umowa nie kończy Ci się przed 12tc to nie mogą Cię zwolnić nawet jak dasz L4 w 5 tygodniu nawet. Jesteś chroniona od początku. Tylko jak właśnie umowa się kończy np w 10 tc to nie muszą jej przedłużać a jeśli kończy się po 12 np. w 15 to muszą przedłużyć ja do dnia porodu.

Tak jak dziewczyny piszą powinni zapewnić Ci lżejsze stanowisko a jeśli niema takiej możliwości to powinni zwolnić Cię z obowiązku świadczenia pracy przy zachowaniu prawa do wynagrodzenia, ale ta opcja to chyba wcale nie jest praktykowana w Polsce i chyba mało kto wie że przepisy tak właśnie mowia. Wszystkie kobiety zawsze biorą L4 w tym ja też brałam od 10 tc. Chciałam dłużej ale mnie "pogoniły"😜 do domu bo kierowniczka wyobrażała sobie czarne scenariusze i się bała
 
reklama
Jeśli umowa nie kończy Ci się przed 12tc to nie mogą Cię zwolnić nawet jak dasz L4 w 5 tygodniu nawet. Jesteś chroniona od początku. Tylko jak właśnie umowa się kończy np w 10 tc to nie muszą jej przedłużać a jeśli kończy się po 12 np. w 15 to muszą przedłużyć ja do dnia porodu.

Tak jak dziewczyny piszą powinni zapewnić Ci lżejsze stanowisko a jeśli niema takiej możliwości to powinni zwolnić Cię z obowiązku świadczenia pracy przy zachowaniu prawa do wynagrodzenia, ale ta opcja to chyba wcale nie jest praktykowana w Polsce i chyba mało kto wie że przepisy tak właśnie mowia. Wszystkie kobiety zawsze biorą L4 w tym ja też brałam od 10 tc. Chciałam dłużej ale mnie "pogoniły"😜 do domu bo kierowniczka wyobrażała sobie czarne scenariusze i się bała
To miałaś super kierowniczke ;) mój szef myślał, że ja przyjdę do pracy w zagrożonej ciąży (problemy z niewydolnością szyjki)..a przynajmniej wrócę 2tyg po porodzie 🤦‍♀️ teraz jestem w dupnej sytuacji z pracą ale cieszę się, że już nie ma tam dla mnie miejsca 😅
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry