Jeśli umowa nie kończy Ci się przed 12tc to nie mogą Cię zwolnić nawet jak dasz L4 w 5 tygodniu nawet. Jesteś chroniona od początku. Tylko jak właśnie umowa się kończy np w 10 tc to nie muszą jej przedłużać a jeśli kończy się po 12 np. w 15 to muszą przedłużyć ja do dnia porodu.
Tak jak dziewczyny piszą powinni zapewnić Ci lżejsze stanowisko a jeśli niema takiej możliwości to powinni zwolnić Cię z obowiązku świadczenia pracy przy zachowaniu prawa do wynagrodzenia, ale ta opcja to chyba wcale nie jest praktykowana w Polsce i chyba mało kto wie że przepisy tak właśnie mowia. Wszystkie kobiety zawsze biorą L4 w tym ja też brałam od 10 tc. Chciałam dłużej ale mnie "pogoniły"

do domu bo kierowniczka wyobrażała sobie czarne scenariusze i się bała