reklama

Co na ząbkowanie

reklama
Camilia- poleca dużo osób, my tez skorzystaliśmy i jesteśmy zadowoleni.
Czasem doraźnie sparowaliśmy bobodent (przy okazji masaż dziąseł), ale na to trzeba uważać bo ma środek znieczulający (żeby nie znieczulić za dużo i za często). Są zwolennicy i przeciwnicy smarowania dziąseł.
 
Nam NIE SPRAWDZIŁ SIĘ Ana.ftanBaby ze szczoteczką.
Od razu mówię, że odradzam.
Właśnie mamy zamiar spróbować Cami.lia bo wiele osób je poleca.
Dobrze jest mieć syropek przeciwbólowy gdy ból jest już na tyle duży, że maści i żele nie pomagają.
My mamy np I.BUM dla dzieci i działa +/- już po 15minutach .
Synowi akurat górne się wyżynają i musiał w nocy wjechać syropek i przespał spokojnie resztę nocy.
 
Przy córce używałam i nam pomagała camillia i czasem był w użyciu dentinox- ale sporadycznie przy mega płaczu.

Syn ma dopiero 20 tygodni i na razie ząbki się jeszcze nie szykuję do wyjścia.
 
reklama
Prócz porad powyżej to mi się przydaje pomoc doraźna mamy, męża gdy jest w domu i ma wolne oraz córki starszej. Mam chwile, aby odetchnąć. Noce ciężkie, dni cięższe. Drugi dolny ząb idzie i wyjść nie może. A jedynki Górne juz nabrzmiałe. Pedici.tamol stosujemy już jak mocnyc bol doskwiera na noc, chociaż niewiele to tak naprawdę pomaga.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry