reklama

Co Wy o tym myślicie?

MasterKa

Fanka BB :)
Witajcie kobietki. W załączniku dodaję zdjęcie, aby było wiadomo o co chodzi. Teraz dużo słyszy się, że sporo kobiet cierpi na pcos. Ja byłam u lekarza jakieś 2 miesiące temu. Okazało się, że mam jajniki wielopęcherzykowe (tak jest napisane w opisie badania usg). Lekarz wyklucza u mnie pcos z racji regularnych miesiączek. Staramy się z mężem o dziecko od 5 miesięcy, ale niestety nasze starania nie są jakieś "intensywne ", ponieważ mąż pracuje za granicą i przyjeżdża co jakis czas na tydzień... Chciałabym zapytać Was co Wy o tym myślicie? Zdjęcie może przedstawiać pcos?
20180528_141656.jpg
 

Załączniki

  • 20180528_141656.jpg
    20180528_141656.jpg
    76,7 KB · Wyświetleń: 4 462
reklama
Przy PCO można meć regularne miesiączki. Musiałabyś sprawdzić czy w ogóle masz owulację bo tutaj może być problem. Dla mnie zdjęcie ewidentnie przedstawia jajniki z wieloma pęcherzykami antralnymi.
 
Obraz usg typowy dla PCOS czyli wianuszek pęcherzyków wokół jajnika. Tak jak przedmówczyni napisała, regularne miesiączki nie są wyznacznikiem tego, że jajniki są zdrowe.
 
To co Waszym zdaniem powinnam zrobić? Dwóch lekarzy (jedni z lepszych w mieście) stwierdzili, że to raczej nie pcos. Kazali sie starać rok, a jak nie wyjdzie to wtedy się badać...
Mogę się sama jakimiś lekami wspomóc? Na ten moment biorę tylko folik.
 
Najpierw sprawdź czy masz owulację bo przy PCO często jej nie ma. Możesz pić infolic bo on też pomaga. Sprawdź sobie TSH, możesz zrobić też krzywą cukrową i insulinową bo przy tym schorzeniu często występuje insulinooporność.
 
Ja najpierw zrobiłabym badania hormonalne. Prolaktyna, LH, FSH, testosteron, estradiol, TSH między 2-5 dniem cyklu . Zapisałabym się na monitoring owulacji na chociaż 3 cykle żeby zobaczyć czy ona w ogóle wystepuje. Po 7 dniach od domniemanej owulacji zrobiłabym progesteron żeby się upewnić że owulacja wystąpiła. Jeśli występuje to spokojnie można się starać rok a potem wdrożyć jakieś leczenie konkretne. I ja namowiłabym partnera na badania . Od tego powinno się zaczynam bo jednak często to w jakości nasienia leży większy problem. U kobiety owulacje można wystymulować. Z facetem jest gorzej
 
reklama
Witajcie kobietki. W załączniku dodaję zdjęcie, aby było wiadomo o co chodzi. Teraz dużo słyszy się, że sporo kobiet cierpi na pcos. Ja byłam u lekarza jakieś 2 miesiące temu. Okazało się, że mam jajniki wielopęcherzykowe (tak jest napisane w opisie badania usg). Lekarz wyklucza u mnie pcos z racji regularnych miesiączek. Staramy się z mężem o dziecko od 5 miesięcy, ale niestety nasze starania nie są jakieś "intensywne ", ponieważ mąż pracuje za granicą i przyjeżdża co jakis czas na tydzień... Chciałabym zapytać Was co Wy o tym myślicie? Zdjęcie może przedstawiać pcos? Zobacz załącznik 861387
Wielotorbielowatość czyli ta ilość pęcherzyków Grapha czy jak mu tam może utrudniać zajście w ciąże pinieważ mają ciasno by urosnąć do odpowiedniego rozmiaru.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry