Tralalala25
Fanka BB :)
jaaa !właśnie! Mówcie kto ma uro w czerwcu to dostanie koronę![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
jaaa !właśnie! Mówcie kto ma uro w czerwcu to dostanie koronę![]()
nieważne, trzonujesz = pisujesz się.Co to za trzonowanie bez zabezpieczenia bez owulacji?
Dobrze. To powiem mojemu, że nie ma ruchania, bo takie są zasady na forumale zasada jest taka, że pauza jest wtedy kiedy nie ma absolutnych szans na ciążę, czyli przy abstynencji![]()
Mi dał lekarz, nawet nie dopytywał zbytnio. Ja już średnio ufam lekarzom i jak widać to potwierdza moje podejście. Słucham co mówią ale nie robię już ślepo co mi każą.A ja tak z ciekawości skąd macie te leki, jeśli robicie to na wlasną odp, czyli bez recepty od lekarza? Czy te leki nie są na receptę?
Ja - 25właśnie! Mówcie kto ma uro w czerwcu to dostanie koronę![]()
Dobrze, dobrze. Już nie marudzęnieważne, trzonujesz = pisujesz się.
Ale Ciebie to już nie będzie dotyczyło![]()
Mi się wydaje, że choćby skały srały i tak będziecie się ruchaćDobrze. To powiem mojemu, że nie ma ruchania, bo takie są zasady na forum
Wierzę, że się dogadamy i że nie wywalicie mnie na zbity pysk![]()
Ja trzonowałam omijając płodne a zapisać się musiałamCo to za trzonowanie bez zabezpieczenia bez owulacji?
wiem, co czujesz. Pamiętam, jak dostałam pierwsze wyniki męża - koncentracja 3mln/ml. Płakałam z 2 dni, wzięłam l4 od psychiatry, bo nie byłam w stanie pracować. Załamka totalna.Przepraszam ale muszę się trochę wyżalić, oczywiście zdążyłam się już naczytać o tej niskiej koncentracji i generalnie się rozpłakałam i to pierwszy raz z tego powodu. Jakoś mnie strasznie to uderzyło że co wyjdziemy z jednej rzeczy (do tej pory wszystko po mojej stronie) to odkrywamy cos nowego. I przez chwilę chciałam sobie wmówić że wystarczy jeden plemniczkek aby zajść, ale wynik jest na tyle słaby że generalnie chyba mogę porzucić nadzieję z tego co czytam. Wybaczcie te żale ale po prostu nie pogadam o tym z nikim bo to nie mój problem tylko męża, a z zasady nie opowiadam o rzeczach które mnie nie dotyczą, a potrzebuje to z siebie wyrzucić. Chyba mój pierwszy poważny kryzys staraczkowy