reklama

Czerwcowe kreski ❤️

  • Starter tematu Starter tematu użytkowniczka 212
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
My szykujemy się na te kajaki, chociaż po cichu liczę na to, ze się nie wyrobimy, bo mąż jeszcze coś załatwia :p ja w 2 dc, wiec brzuch boli i najbardziej obfity dzień :D nie mam dziś zupełnie ochoty na imprezę z 30 osobami :D

I tez tak mi się przykro zrobiło przed chwilka, bo załatwiamy jakieś rzeczy z teściowa i poznaliśmy jakiegoś tam człowieka i tak nas podstawiła „to moi syn i synowa, nie maja dzieci”. Niby neutralna odpowiedzieć, ale czy to najważniejsza informacja o nas?
 
My szykujemy się na te kajaki, chociaż po cichu liczę na to, ze się nie wyrobimy, bo mąż jeszcze coś załatwia :p ja w 2 dc, wiec brzuch boli i najbardziej obfity dzień :D nie mam dziś zupełnie ochoty na imprezę z 30 osobami :D

I tez tak mi się przykro zrobiło przed chwilka, bo załatwiamy jakieś rzeczy z teściowa i poznaliśmy jakiegoś tam człowieka i tak nas podstawiła „to moi syn i synowa, nie maja dzieci”. Niby neutralna odpowiedzieć, ale czy to najważniejsza informacja o nas?
coś w stylu mojej cioci jak się mama wygadała że jej koleżanka też ma pcos ale mają dwójkę dzieci. No fajnie ale co ja mam zrobić z tą informacją 🤷
 
My szykujemy się na te kajaki, chociaż po cichu liczę na to, ze się nie wyrobimy, bo mąż jeszcze coś załatwia :p ja w 2 dc, wiec brzuch boli i najbardziej obfity dzień :D nie mam dziś zupełnie ochoty na imprezę z 30 osobami :D

I tez tak mi się przykro zrobiło przed chwilka, bo załatwiamy jakieś rzeczy z teściowa i poznaliśmy jakiegoś tam człowieka i tak nas podstawiła „to moi syn i synowa, nie maja dzieci”. Niby neutralna odpowiedzieć, ale czy to najważniejsza informacja o nas?
Mnie zawsze stresował okres w trakcie spływu... Jeszcze w drugi dzień, to już wgl czułabym się niekomfortowo...

A teściowa... nie wiem. Czasem mnie dziwi jak kobieta kobiecie może sprawiać taką przykrość. Nie pamiętam Twojej historii, nie wiem czy teściowa wie o staraniach.. ale chodzi mi o to, że kobiety wiedzą , jakie decyzje w związku są ważne, w których momentach pojawiają się w związku zgrzyty lub problemy.. I myślę, że pewne kwestie mogłoby się po prostu przemilczeć wiedząc, że to w związku to może być problem, albo kwestia sporna... ale piszę! Pewnie nie zrozumiecie 😅
 
Mnie zawsze stresował okres w trakcie spływu... Jeszcze w drugi dzień, to już wgl czułabym się niekomfortowo...

A teściowa... nie wiem. Czasem mnie dziwi jak kobieta kobiecie może sprawiać taką przykrość. Nie pamiętam Twojej historii, nie wiem czy teściowa wie o staraniach.. ale chodzi mi o to, że kobiety wiedzą , jakie decyzje w związku są ważne, w których momentach pojawiają się w związku zgrzyty lub problemy.. I myślę, że pewne kwestie mogłoby się po prostu przemilczeć wiedząc, że to w związku to może być problem, albo kwestia sporna... ale piszę! Pewnie nie zrozumiecie 😅
wiecie to pokolenie ma jeszcze takie myślenie że bez dziecka to jakby jeszcze nie małżeństwo. Mój tata np kiedyś lubił sobie skomentować życie kuzynki że 30 lat i nic nie ma jeszcze, w kontekście tego że nie ma dzieci, też mieli problem ale miała super pracę, budowali dom i ogólnie życie poukladane. W mojej rodzinie na szczęście już się większość nauczyła że o dzieci się nie pyta i nie komentuje. Niestety boleśnie bo większość kobiet z mojego pokolenia zderzyła się z jakimis problemami podczas starań i nikomu nie udało się ot tak
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry