Nie martwcie sie brudzeniami az tak, ja w ierwszej ciazy miałam takie jak kawa z mlekiem, bardzo sie stresowałam płakałam i włosy wyrywałam bo tu mi nitk nie chciał pomoc. ale jezeli sie nic nie rozkreca to bez obaw lekarz mi tłumaczył (z ppolski bo oczywiscie wyrwałam do polski ppanikara) ze takie plamienia moga byc nawet do konca ciązy w okolicach miesiaczki bo organizm ma pamięciówe