U mnie +9 na plusie. Jedzenie jak zawsze rozsądnie i zdrowo, więc w ogóle się nie przejmuję tą wagą, widocznie tak musi być, przecież nie będę się odchudzać. A jeszcze wracając do seksu. U nas drugi trymestr kwitnąco (pierwszy-dramat) pomimo różnych przeszkód. Tylko nowa sąsiadka daje nam w kość. Ta to ma zdrowie! Dzień w dzień miałczy, słychać to u nas w sypialni BARDZO dokładnie. No i ja się wtedy wściekam niesamowicie i już koniec, atmosfera pryska. Wiem że to dziwne ale serio dla mnie to jest problem nie do przejścia, jak słyszę kogoś uprawniającego seks tak dokładnie jakby był u mnie w sypialni, całą intymność trafia szlag (postanowiłam się z Wami tym podzielić bo właśnie słyszę jak sąsiadka daje koncert...[emoji23])
Napisane na SM-G955F w aplikacji Forum BabyBoom