reklama

Czerwcowe Mamy 2019

Hahah ja narazie o tym nie myślę . Teraz to myślę o wizycie poniedziałkowej . 21 października dowiedziałam się o ciąży a dopiero w poniedziałek pierwsza wizyta . Trochę się cykam czy wszystko ok tym bardziej ze paliłam sporo zanim się dowiedzialam.... udało mi się rzucić strasznie się tego bałam że nie dam rady. A u was jak z paleniem? Są tu jakieś co paliły i przestały? Jak sobie dajecie radę?
Szczerze to przed ciążą paliłam, jak jeszcze nie wiedziałam o niej też mi się zdążyło parę razy. Ale gdy tylko zobaczyłam dwie kreski na teście rzuciłam momentalnie i od tamtego czasu nawet o tym nie myślę
 
reklama
Ja wole nie oglądać, wiem to piękne, że wydajemy na świat takie malutkie cudeńka, ale dla mnie to coś nowego. Jestem pełna obaw jak to będzie, czy bardzo boli itp. więc wolę się dodatkowo nie nakręcać negatywnie
Dlatego wlasnie napisałam ze dla tych które sa w pierwszej ciąży nie polecam ogladac [emoji6]
Ja nie ogladalam przed pierwszym porodem, poszlam ba zywiol a jak sie zaczelo no to jazda! Dam rade, odwrotu juz nie ma [emoji6]
 
Dziewczyny pięknie dziękuję za gratulacje! Cała noc nie spalam, non stop myślę o wczorajszej wizycie...z jednej strony się bardzo cieszę i jestem szczęśliwa a zdrugiej strony się martwię że nie damy rady z mężem że się załamie i nie będę czerpala radości z macierzyństwa...to moja pierwsza ciąża. Eh te hormony !!! :):):)
 
Dziewczyny pięknie dziękuję za gratulacje! Cała noc nie spalam, non stop myślę o wczorajszej wizycie...z jednej strony się bardzo cieszę i jestem szczęśliwa a zdrugiej strony się martwię że nie damy rady z mężem że się załamie i nie będę czerpala radości z macierzyństwa...to moja pierwsza ciąża. Eh te hormony !!! :):):)
To normalne że się stresujesz. Ja też miałam takie chwile mimo że teraz chcialam trzecie. A poza tym u mnie reakcja wszystkich dookoła była dziwna. Każdy mi sie pytal czy wpadłam. Tak trudno zrozumieć ze ktoś może chcieć mieć trójkę. Po krótkim czasie sobie tak wszystko zorganizujecie że dacie radę. Na wszystko są sposoby i patenty A każdy rodzic sobie je sam opracowuje [emoji6]
 
reklama
Dziewczyny pięknie dziękuję za gratulacje! Cała noc nie spalam, non stop myślę o wczorajszej wizycie...z jednej strony się bardzo cieszę i jestem szczęśliwa a zdrugiej strony się martwię że nie damy rady z mężem że się załamie i nie będę czerpala radości z macierzyństwa...to moja pierwsza ciąża. Eh te hormony !!! :):):)
u mnie sa w rodzinie male blizniaki, męża brat ma córcie i synka :) dwujajowe :) i mój mąż bardzo by tez chcial miec hehe :) ja z reszta też :) to sa takie dwa cuda.....takie dzieci razem zupelnie inaczej sie wychodzuwja, maja dopiero 1,5 roku a sa tacy za soba....:):):)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry