• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwcowe mamy 2021

reklama
Standardowo, kazde l4 to przeciez taki problem. Ja sie tylko modle, zeby donosic te ciaze i po macierzynskim bede szukac innej pracy, bo tej mam juz dosc. dniowki i nocki po 12h, do tego kantor czynny zawsze, wiec praca w swieta, sylwestra, weekendy, a finansowo wcale raju nie ma.
A z dzieckiem do tego małym to już ciężko pracować na zmiany. W domku też już szkolniak i trzeba z nim lekcje odrobić.
Ja jak się tylko uda to też nie chce wracać do pracy. Marzę żeby teraz mieć dwójkę w małym odstępie czasu i później zmienić pracę że było tylko do 15. Czyli będę musiała zmienić zawód a nie wiem jeszcze na jaki 🤔🤷 ale przy dzieciach nie chce pracować wieczorami.
 
Cześć, też się chciałam nieśmiało przywitać :) U mnie 6tc, ale jestem pełna obaw, bo dwa razy w tym roku miałam straty na wczesnym etapie. Oprócz tego synek 2 latka. Gin już uwidocznił pęcherzyk 4mm na usg w zeszłym tygodniu, beta urosla prawidłowo, więc na razie jest nie najgorzej. Po ostatnim poronieniu lekarz robił mi badania co mogło być powodem i w efekcie muszę brać zastrzyki z heparyną. W przyszły poniedziałek 12.10 idę na kolejną kontrolę i mam nadzieję zobaczyć serduszko...
Witam Cię serdecznie 🙂 gratuluję ciąży, teraz musi nam wszystkim się udać wytrwać do czerwca 😉
PS. Też jestem na heparynie. Jak sobie dajesz radę z zastrzykami?
 
Ja pier#ole... Fajny szef, kuźwa.
Ja miałam kolegę który kiedyś przyszedł do sklepu i się mnie szefowa pyta czy mi się narzeczeni nie mylą. Tak jakbym kolegów nie miała. Ciulate jest wchodzenie komuś w prywatne życie, nie lubię tego. Jeszcze ocenianie Przez osoby, które powinny być poważne, to nie przedszkole, tylko praca. Tam się pracuje, a nie spotyka na pogaduchy i rozmawia o życiu prywatnym. Dla mnie tacy ludzie są straceni.
Dlatego zawsze staralam sie byc lojalna i w porzadku, po paru takich tekstach stwierdzilam, ze skoro jemu nie zalezy, to i mi nie bedzie. nie uprzedzam o tym ze jestem w ciazy, by znowu nie sluchac glupich tekstow - przyjdzie pora, to po prostu wezme zwolnienie i tyle.
 
A z dzieckiem do tego małym to już ciężko pracować na zmiany. W domku też już szkolniak i trzeba z nim lekcje odrobić.
Ja jak się tylko uda to też nie chce wracać do pracy. Marzę żeby teraz mieć dwójkę w małym odstępie czasu i później zmienić pracę że było tylko do 15. Czyli będę musiała zmienić zawód a nie wiem jeszcze na jaki 🤔🤷 ale przy dzieciach nie chce pracować wieczorami.
No wlasnie tez bede szukac pracy na 5 dni w tygodniu, o regularnych godzinach. Na razie totalnie nie mam na siebie pomyslu i nie wiem, co chcialabym robic.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry