zyrafko współczuję z tym żłobkiem. Ja pewnie od lutego zacznę się rozglądać za pracą (Natan będzie w przedszkolu a Danielem pewnie teściowa się zajmie chociaż co do jej opieki mam sporo wątpliwości)
emalia dobrze że operacja się udała!!
perfecta powodzenia w biznesie!!
anecznik moi teście chcieli jakiś czas temu zabrać Natana na weekend nad jezioro ale ja się nie zgodziłam, (a dlaczego- to dłuższa historia) najważniejsze by mieć zaufanie do osób które opiekują się naszymi dziećmi
gosiagro i jak dzieciaczki?? zdrowe?? bo u nas panuje taki wirus, który trwa dobę lub dwie i dzieciaki mają wysoką goraczke i wymioty z biegunką. Natan dostał w poniedziałek rano bardzo wysokiej gorączki ponad 38 i nurofen nie pomagał. w nocy dochodziło do 39,5 i wymiotował (bez biegunki). Syrop paracetamol mu na chwilę pomagał. Ale to taki dziwny wirus, temperatura mu skakała, miał np. 38,5 a po kilku minutach 37,5 i tak co chwile. Przeszło mu dopiero we wtorek wieczorem, jak zasnął o 15-ej to po 18-ej się obudził cały mokry, pożądnie się wypocił i było już ok. A jak Michałek z alergią? poprawiło się? a jak z jego apetytem?
jak pomyślę że jeszcze tydzień czasu został do pójścia naszych pociech do przedszkola to mam stresa i mnóstwo obaw. Myślę że Natan nie będzie umiał odnaleźć się w przedszkolu, już miał krótki okres że ładnie sam bawił się z rówieśnikami a teraz znów boi się dzieci i nie chce się z nimi bawić chyba że ja lub mąż czy babcia będziemy z nim.
Danielek rośnie, waży 8300 i mierzy 71cm. W dalszym ciągu mógłby tylko na samym cycku być, kaszki i obiadki i deserki słabo wchodzą. Jak zje 1/3 małego słoiczka to jest dobrze. Picie z butli też ciężko idzie, parę razy pociągnię z butli wodę a później się bawi albo denerwuje. Jak tylko zacznie mi ładnie zjadać pokarmy stałe to dopiero kończę z cycem, inaczej nie dam rady.
w niedzielę dostałam pierwszy raz w zyciu mandat

ograniczenie 50 a ja miałam 83, wracaliśmy z weekendu z dziećmi do domu, ładnie sobie spały i fajnie się jechało ;/ policjant w miarę wyrozumiały i 100zł mandatu i 4pkt. Tak jak zawsze zwalniam gdy jest ograniczenie i zabudowany tak tym razem nawet nie zauważyłam znaku.