W poniedziałek byłam u ginki. Z dzieciem wszystko ok. Łucja nadal Łucją - nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Waży 560g. Cały czas mam twardnienie brzucha ale szyjka długa i zamknięta, nic się tam w środku niepokojącego nie dzieje. Widać taki urok mojego brzucha. Ale musze to wszystko kontrolować bo w poprzedniej ciąży w 7 miesiącu miałam już regularne skurcze. Byłam jeszcze na konsultacji dermatologicznej bo powyskakiwały mi jakieś plamy na nogach. Okazało sie, że to jakieś naczynkowe zmiany - może z anemii. Na razie tego nie ruszamy bo to ani nie swędzi ani nie jest jakoś uciążliwe. Zobaczymy jak to po porodzie będzie sie zachowywać.
Co do jeździka to polecam ten:
JEŹDZIK_SAMOCHÓD produkt polski +gwarancja (949415810) - Aukcje internetowe Allegro jest z serii :"gniotsja nie łamotsja"

Moja Olga ma taki i po dwóch latach użytkowania także po podwórku mogę śmiało stwierdzić, że jest na lata. Dlatego też niedawno kupowałam go na roczek dla chrześniaka :-)
Fajny jest też konik na biegunach:
LITTLE TIKES KONIK BUJAK KON NA BIEGUNACH 3 kolory (937664510) - Aukcje internetowe Allegro
Ciężko jest tu być na bieżąco - zwłaszcza z ruchliwym trzylatkiem i twardniejącym brzuchem tak, że wybaczcie, że nie poodpisuję każdej z osobna. Postaram się zaglądać częściej