Ale dzisiejsza pogoda mnie pozytywnie nastraja, już zdążyłam posprzątać sypialnie, łazienkę, teraz idę ugotować makaronik do zupki pomidorowej a na późne popołudnie chyba sobie z M pizze zafundujemy...a co ;-), w końcu narazie można poszaleć, chociaż ciągnie mnie już do lodów z bitą śmietaną :-)
M zabrał się od rana za ocieplanie sufitu na strychu styropianem a potem pewnie pojedziemy po jakieś roletki do sypialni.
Misialina- też uwielbiam pranie wysuszone na balkonie, takiej świerzości "ala wiosna" nie da płyn do płukania :-),
AgatkaT- ja też latam jak szalona do WC w nocy, teraz też zaprzestaje pić ok 18 bo później w nocy to z 3 -4 razy muszę iść
Doris - zrobiłaś mi smaka na kalafiora w bułeczce do obiadku... mniam !!
Silva -miłego spacerku! Chyba że już zdążyłaś wrócić zanim skończyłam czytać
Ja-zołza - nie koniecznie to hemoroidy jak cię nie bolą i nie pieką, ja też miałam czasami podobne plamienia i to nie były hemoroidy, jak się to będzie powtarzać to idź do lekarza
Doggi - podziwiam cię za 5 l!!!!!!! Ja to może maksymalnie z 1,5 L wypije w ciagu dnia licząc zupy

wogóle nie chce mi się pić, czasami to wręcz się zmuszam zeby coś wypić, głównie herbatki owocowe, zielone i soki

a i tak w nocy wstaje na siusiu hehe
Traschka - ja też jeszcze nie przestawiłam się na nowy czas, ale mam nadzieję że to w krótce się wyrówna
Katamisz - mnie mała też zaczyna budzić nad ranem jak leżę głównie na prawym, jak się obudzę to czuję jakby chciała mi wyboksować prawą stronę brzucha, troszkę się uspokaja jak położę się na brzuchu ... oczywiście tylko na chwilkę!! Po prostu chyba chce już powiedzieć "mama wstawaj i bujaj"
Dubeltówka - może na Emilkę tak wiosna podziałała ;-)