Dzień męczący ale pogoda niesamowita. Cały dzień 19stopni w cieniu, słoneczko świeci a wieczorem przez pół godziny pokropiło i tak pięknie pachnie ziemią, jak w lesie. Poczułam się jak na wakacjach.
Ja uwielbiam siemię zalane ciepłym mlekiem

Z wodą to takie same gluty, a na mleku z dodatkiem miodu i cynamonu to prawdziwa pychotka!
Larvuniu ty dobra duszyczka jesteś i nie chcesz nikogo o nic prosić ale nie możesz tak tego zostawic kochana! Znajdź jakąś opiekunkę i jej zapłać za to, że posiedzi z Jasiem, może starsza sąsiadka jest w domu? Ja wiem, że ciężko się prosi kogoś o pomoc ale kurka no, nie wierzę w to, że zawieziesz Jasia tak daleko i dalej sama pojedziesz do szpitala. Z ta karetką to ostatnio słyszałam historię o tym, jak ratownicy odmówili zabrania dziecka ze sobą i zostaili je samo na ulicy!!! (matka miała wypadek). Oczywiście zostali wylani, ale dla tej matki to pewnie niewilka pociecha. A jak ci powiedzą na miejscu, że nie są niańkami i dziecka nie wezmą ze sobą? Fatalnie no, szkoda, że tak daleko mieszkasz

((
Misialina co za masakra, wszyscy mają problemy albo z zusem albo us a przecież jesteśmy normalnymi obywatelami. Tylko tych najwiekszych krętaczy nitk nie rusza

Trzymam kciuki, żeby wszystko się szybko rozwiązało.
Cinamon widzę, że u ciebie spokoju prędko nie będzie

A tata nie mógł chociaż zakupów zrobić? Ech, ale ja podobnie robię. Jak mnie rodzina prosi to ksoztem moich planów rzucam wszystko i robię o co prosili. Oni w końcu robią to samo dla mnie kiedy potrzebuję.