Miałam Wam napisać wczoraj i zapomniałam...
Wyniki Jasia są złe np. OB (norma do 8) u Jasia 23, oprócz tego anemia. To pewnie przez to ciągnące się choróbsko... Właściwie od połowy lutego jest chory, w tym długie gorączki, podczas których nie jadł tylko pił...
Lekarka podejrzewa też bakterię - mykoplasma pneumoniae, która może powodować przedłużające się choroby oskrzeli i te gorączki... Szczerze mówiąc na tym etapie podejrzewam, że bardziej winne są antybiotyki (w szpitalu w lutym jeden, potem kontynuacja w domu, po zakończeniu po tygodniu przerwy - następny), myslę, że one tak mu osłabiły odporność, że wysłanie go po zakończeniu antybiotyków do przedszkola było dużym błędem...
Sama się waham czy robić mu badanie w kierunku tej bakterii, bo po pierwsze tak, jak pisałam podejrzewam inną przyczynę, po drugie wolałabym oszczędzić mu kolejnego pobierania krwi (ostatnie miał w piątek), no i koszt tego badania to 140zł (oczywiście nie można na NFZ)... Pewnie zrobię, bo nie darowałabym sobie gdyby to rzeczywiście było to, a ja zaniedbałam sprawę, ale mam opory...