Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mnie moja mała tez ma ogólnie w nosie odnośnie kopsów dyrdów... najbardziej nielubię jak małej wkręca sie pięściowanie mojego krocza i pęcherza... i kopy w żebra też do tych najmilszych nie należąAle jak tatus poprosi by przestała to ta mala złośnica uspokaja się, a jak ja mówię to jak grochem cholera o ściane
Moje obiadki lipa... nie chce mi się... mam zamrożone kolby kukurydze to je sobie wrzucam do garaalbo zupa dyniowa (bo chwila moment zrobienie) albo jadę na sushi do mężucha
A jak mężuch w domu to mi gouje taki erarytasiki że cho cho![]()

tam będzie sie czuł najlepiej
Fajnie Wam z tymi gotujacymi mężami... Mój niestety nie zbliża sie do kuchni, ma dwie lewe rece do gotowania i czasem wydaje mi sie że nawet wodę przypali. Całe szczęście, ze chociaż kanapki sobie zrobi... Zastanawiam sie co to będzie, jak pójde do szpitala, chyba codziennie będzie pizza na obiad..Fajnie Ci z tym mężem ;-) Mój też potrafi fajne rzeczy robić, choć amatorsko, ale to tylko w weekendy, bo w tyg. jak wraca z pracy, to obiad musi być już, bo ja nie wytrzymałabym czekania ;-)
[/COLOR]
Fajnie Wam z tymi gotujacymi mężami... Mój niestety nie zbliża sie do kuchni, ma dwie lewe rece do gotowania i czasem wydaje mi sie że nawet wodę przypali. Całe szczęście, ze chociaż kanapki sobie zrobi... Zastanawiam sie co to będzie, jak pójde do szpitala, chyba codziennie będzie pizza na obiad..