reklama

Czerwiec 2011

reklama
Misialinko, moja ma to samo a do tego w nocy potrafi się obudzić i 3 godziny buszować. Padam na nos, zmykam kąpać Hanię i może uda się wcześniej położyć ją spać :)
 
hej
Ironia, Doris - my chcemy już teraz się przeprowadzać ale teście z którymi obecnie mieszkamy namawiają nas byśmy jeszcze u nich przezimowali, mówią że kasy nie będziemy musieli wydawać na rachunki itd a nie będę ukrywać nie jesy teraz u nas z kasą najlepiej, wiec nie powiem nie jest to takie złe rozwiązanie, na pewno warte zastanowienia, na razie jeszcze mieszkamy w końcu z teściami wcale aż tak źle nam się nie mieszka, a Wy co myślicie???

pojutrze mamy z M pierwszą rocznice ślubu więc jutro roboty po pachy będę miała i pewni do Was nie zajrzę chyba że pod wieczór, sorki że tak o sobie ale jakoś nie mam weny
 
Misia, ależ cycujemy!!! I wcale nie widzę końca:-)Tylko na noc dostaje 2 cycki i do tego 150 ml mm. Ale w nocy koniec jedzenia! Dostaje butlę z wodą (boję się, że jak dam niekapek to sie w nocy zachłyśnie).
 
Witajcie, przepraszam, ale nie nadrobię. Jakieś przeziębienie syfiaste się do mnie przyplątało, od wczoraj mnie gardło boli, dziś już z nosa zaczyna mi kapać...mam nadzieję, że Mai nie zarażę...Leżę pod kocem i czekam na A, jego brata i dziewczynę brata - pojechali na zakupy. Jak wrócą, to się zwijam do łóżeczka spać.

Aestima, mgordon jak parówki to polecam kubusiowe próweczki zpm kania. Sprawdzone i polecone
AgataR ja Cię szczerze podziwiam, ledwo u siebie ogarniam a Ty z dwójką maluchów jeszcze u teściowej sprzątasz?! to dla mnie niewykonalne. Jak idzie kluskowanie? Antoś zaczął przybierać?
mamusia widać, że każde dziecko inne, moja Maja gardzi tym niekapkiem, niekapkiem z lovi też - gryzie ustnik i się śmieje:-Dno i wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy - tak na wszelki wypadek dziś już życzę jak mnie rozłoży i nie będę miala siły zajrzeć
Anapi a niekapek MAM próbowałaś? Maja nawet z niego czasem się napije, z innych zupełnie nie
Misia ja też Maję chętnie bym nauczyła w nocy spać a nie jeść...jak idzie spać o 20-21 to zjada 100-150ml kaszy, później o 1-2 180ml i o 5-6 znów 140 ml...jak to zrobić?
 
mrsmoon, ja wczoraj przeczytałam, że takie duże bobasy absolutnie nie powinny jeść w nocy, poczytałam też tracy hogg i postanowiłam definitywnie z tym skończyć. Noc była ciężka, bo chciał cyca a ja woda i przytulanie. Moim zdaniem powinnaś najpierw wyrzucić to karmienie ok 1 w nocy i podawać jej wodę. Ja sobie daję 4 dni póki co bo więcej nie wiem czy wytrzymam- mam nadzięję, że za 4 dni już Miesio zorientuje się, że mleka w nocy nie ma, więc nie ma sensu się budzić!
 
hej kobitki!

ale tu dziś pustki, widać, że weekend nadchodzi ;)

przynajmniej mogłam Was troszkę nadrobić, bo na co dzień nijak mi nie wychodzi bycie na bieżąco, szczególnie z tym wątkiem.. dlatego mam nadzieję, że się nie obrazicie ale założę 2 nowe wątki, ale jeśli komuś by to przeszkadzało to niech trasia śmiało zamyka..

a właśnie traschka jak tam Marysia dziś? kolejny dzień na rączkach? współczuję, ale już na pewno niedługo się te zębiska wyrżną i wróci Twój mały aniołek :)

ironia jak Benio? kolacyjkę zjadł? bidul mały z niego, ale zaraz czołgista wróci do akcji :D fajnie, że udało Ci się tak szybko trafić na fajną opiekunkę :)

mgordon, ale Ci zazdroszczę kuchni :) a zmywarka przy dwójce maluchów to chyba jeden z priorytetów :) jak masz może jakiś sprawdzony model godny polecenia to się pochwal, bo mnie w ciągu kilku miesięcy też ten zakup czeka :)

zołzik i jak tam dzień rodzinny? Edi zadowolony?

Agatka ja też myślę, że słusznie dostałaś mały opierdziel :) nie za dużo na jedną małą osóbkę? ;) no ale ja pewnie i tak postąpiłabym tak jak Ty :P aaaa ja na bieżąco nie jestem i sorki za pytanie nie na czasie, ale rozumiem, że Franio jednak do przedszkola nie chodzi? nie udało się?

Anapi, mój mały nie toleruje niekapków, to dla niego taka nowa zabawka i tyle :P ale jak nie chce pić z butli albo doidy to po prostu mu daje po łyczku z normalnego kubka (mam z krecikiem i chyba to go hipnotyzuje :P) no i myślę, że małymi kroczkami, po łyku, nawet co parę minut i załapie :)

Doris jejku ale Ci fajnie, ja nad naszym możem chyba z 10 lat nie byłam, a wcześniej co roku spędzałam dwa tygodnie w Niechorzu :) miłego pobytu :)

Misia ja już się nauczyłam, że nie można glośno wypowiadać takich rzeczy, nie wiem jak to działa... ale powiem 'o małemu dawno pielucha nie przeciekła' i potem muszę go trzy razy pod rząd przebierać :)

agabre i jak udało się okiełznać Hanię o przyzwoitej porze?

mamusia ja myślę, że jeśli dobrze Wam się mieszka z teściami to nie ma nad czym się zastanawiać, przynajmniej na spokojnie będziecie sobie zwozić rzeczy, dekorować itp, a przy tym to na pewno nie będzie mała oszczędność kasy... a jeśli będzie coś nie tak to zawsze przecież możecie zdecydować, że jednak się wyprowadzacie, nie podpisujesz kontraktu na pół roku... i też dołączam się do życzeń, bo w weekend pewnie nie uda mi się zajrzeć :)

mrsmoon zdrówka! ja jak mnie coś bierze to profilaktycznie przy karmieniu, przewijaniu i bliższym kontakcie noszę maseczkę i chociaż ostatnio oboje z mężem mieliśmy wirusowe zapalenie oskrzeli to mały się nie zaraził... tylko ja miałam skórę na rękach popękaną do krwi od ciągłego mycia :P na pewno będzie oki, tylko szybko wracaj do sił... no i już miałam jakiś czas temu spytać, jak tam spanie z eko misiem?

Aestima powodzenia! mi też pediatra mówiła, żeby próbować nie karmić w nocy i zazwyczaj nam się udaje od jakiś 2 tygodni, mały na noc dostaje mm + 3 łyżeczki kaszki (w sumie wychodzi około 210ml)... ale od razu zastrzegła, że niektóre dzieci do roku mają taką potrzebę i żeby nie robić nic na siłę..

coś dubeltówka się dawno nie odezywała?
 
AESTIMA kochana ja to wszystko wiem,raz kiedys dalam jej wode w nocy,to prawie w histerie wpadla...Problem jest taki,ze ona iweczorem max 150zje.Dzis zrobilam ok.220 wieczorem i co?zjadla 140 i pac lapkami w butelke.A jak ona sie wieczorem na noc nie naje to jaki skutek ze sie budzi.Daj.znac jak bedzie.u Was po tych 4-ch dniach,moze zrobie drugie podejscie jak sie Wam powiedzie.Trzymam kciuki.za Twoja wytrwalosc!!!
 
Aestima
Miesio w szoku pewnie, ze cyca w nocy nie ma, a spodobało mi sie jak napisałas : " że mleka w nocy nie ma, więc nie ma sensu się budzić!" :-) :rofl2::-D Zawsze na tulu mozna sie obudzic ;-)
Olek sie budzi w nocy na smoka raz albo dwa.

kasiawidle
My mamy bosha do zabudowy nie znam sie na tym M. wybierał, ja pewnie tak jak z pralka jeden program bede uzywac:zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama
KASIAWILDE ekomis troche wyciszyl Maje.o tyle,ze spi u siebie do rana z przerwami 10-minutowymi na karmienie.Szukam dalej sposobu na przesypianie nocy...Maja mu dzis oko wyrwala;-)i urwala tez tasiemke ktora mocuje ochraniacz do lozeczka tzn. tasiemka zostala przymocowana do lozeczka a ochraniacz od niej oderwala...demolka normalnie;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry