reklama

Czerwiec 2011

reklama
ja miałam do mojego szpitala 22 km (choć mam jeden bliżej) ale wybrałam go bo tam duzo lepiej. Trudna decyzja bo tam twój lekarz itd. ale w Pszczynie nieporównywalne warunki.

kati a ja rodziłam w szpitalu oddalonym o prawie 90km (w łodzi w matce polce), stamtad była moja lekarka prowadzaca, no i na ten mój szpital najblizszy troche bałam sie zdecydowac...

trasiu a musi byc na M?
moze Marcel? Maciej?
 
kati dzis już raczej nie pojedziemy, bo M&M jeszcze nie ma. Zresztą nie chcę brać Marysi do szpitala.
Mnie w Michale najbardziej przeraża zdrobnienie "Michałek" - strasznie dla mnie brzmi!

mamoM Marcin chciałby imię bardzo "podstawowe" :) Czyli właśnie Michał, Tomek itp. Dla mnie te imiona kompletnie nie maja charakteru, są takie nijakie.
 
ja akurat o Michasiu nie napisałam dlatego że na M ale że to jedyne imię męskie, które kocham!:-p u nas chłopczyk miał być właśnie Michasiem, z imion żeńskich braliśmy pod uwagę: Martynka (choć M się nie podoba to imię), Emilka i Alicja.
 
trasiu - ja osobiście obstawiałabym Pszczynę bez cienia wątpliwości! co to jest 20 km? my z Pruszkowa do Wawy jechaliśmy ponad 30 min. i uważam, że było ekspresowo; akurat zdążyłam wykonać 2 tel.do położnych by mi salę zajmowały bo mafia pruszkowska zjeżdża:-Dmówię o porodzie z Ninką, oczywiście;

kasiawilde
- przepis na srnik chyba wstawiałam kiedyś na kulinarny, tyle że wtedy używałam twarogu wiaderkowego, a teraz Garwolińskiego mielonego, w tubie z woreczka (nie mam pojęcia jak to nazwać - taki flak jakby, w każdym razie ten wiaderkowy zawierał jakieś dodatki niepotrzebne, a ten to czysty twaróg);

trasiu co do imion to ja się nie otrząsnęłam jeszcze i nic nie zastępuje w mej łepetynie Jerzyka, niestety; Miłosza kiedyś na liście mieliśmy:tak:i w sumie ładnie się komponuje z Marysią... a na drugie chociaż Jerzyk będzie?:-pMirek kojarzy mi się wyłącznie z moim wujkiem;-)

forever - jakoś mi umknęło, że Krysia na drugie ma Jaśminka!
kati - jak u Was - lepiej?

co do wysypiania się, to ja wczoraj do 12 pospałam:tak:za to dziś tylko do 8, bo miałam swój poranny weekendowy dyżur (swoją drogą - takie wysypianie się w weekendy na zmianę z mężem są super rozwiązaniem);
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry