Hej, chciałam tu podczytać i coś skrobnąć, ale padam na twarz i siły starcza tylko na ogarnięcie ubrankowego


Jak wyszłam dziś o 8 i wróciłam na obiad na godzinę i poszłam dalej, to niedawno wróciłam... Cały dzień w pracy, bez chwili nawet przerwy

MIesia nawet w porze obiadu nie widziałam, bo spał:-( Do bani...
Za to prowadziłam po południu fajne zajęcia " ćwiczenia mózgownika"

, o tu:
www.zielonemontessori.pl
super zajęcia, nie mogę się doczekać kiedy Miesio bedzie miał 3 lata żeby zaczął chodzic na zaj. w oparciu o tą metodę. A jakie zabawki świetne i rozwijające tam można kupić!!!!

Super miejsce

Teraz trochę Was podczytam jednak... nabrałam sił

A ,
Madziolka, mama bliskiej mi os. ma tętniaka- wykryto kilka dni temu, dziś była operacja. Są w szoku. COś można im doradzić? nA co zwracać uwagę? Po tym co przeszłaś z mamą może masz jakieś spostrzeżenia, rady??? Pozdrowienia dla Mamy!