reklama

Czerwiec 2011

TO NIE JEST DOBRY MOMENT NA MOJE ŻALE TERAZ, NIE CHCE,ŻEBY DZIDZIUŚ czuł sie niepotrzebny wiec na razie nic nie pisze,
moj mąż nie był w stanie ze mna rozmawiać
 
reklama
Marta24 - no nie wiem co napisać.... może tak - wszystko się jakoś ułoży.... I niedyplomatycznie - nie podoba mi się postawa Twojego Ślubnego :no::baffled:
Andariel - super wieści przedszkolne....:-p I żebyś przy N. czasem nie wyskoczyła z tymi "obcymi ludźmi"..... :szok:
 
powiem ci Forever,ze ocenić i skrytykować jest bardzo łatwo, nie znasz mojego mężą, nie wiesz jak on sie może z tym czuć, nie wiesz jaki jest jego stosunek do wielu spraw wiec cie prosze sie nie oceniaj w takich momentach!!!!!!!!!!! ja szanuje jego uczucia bo ma do tego prawo, ma prawo czuc sie w takich moentach szoku beznadziejnie tak jak sie czuje, co go nie przekreśla za bycie wzorowym ojcem i mężem!!!!!!!! ja ciebie też za wiele spraw mogłabym od razu zjechać, ale to nie moja sprawa jak ty żyjesz
i teraz jeszcze mi gorzej, otrafisz kopnąć w takim moemnecie, gratuluje
nie potrzebnie chyba od razu tu przybiegłam.
 
Marta - ja pomimo wszystko bardzo Ci gratuluję! Widocznie tak musiało być! Głowa do góry - przecież wszystko się ułoży. Nie ma co się zamartwiać, bo to tylko źle wpłynie na Ciebie, dziecko i całą rodzinkę. Przecież dacie radę i za rok będziecie się z tego śmiać. Ja zawsze marzyłam o dużej rodzinie:)
 
Marta24 - skoro i tak zostałam zjechana przez Ciebie - jak ...... :szok: - przez sugestię, że chyba nie tak powinno być bo mi się wydawało, że nie tego oczekiwałaś - zresztą słusznie - to skończę swoją myśl - facet który tak się zachowuje nie ma u mnie poważania i tyle - niezależnie jaki jest na co dzień jako mąż. ojciec, kolega, syn itp. Czasem trzeba umieć się odnaleźć. Zważywszy, że różnie pisałaś o swoim Mężu....
Pozostale odczucia zachowam dla siebie aby Dziewczyną humoru nie psuj nieciekawymi wpisami....
 
w takim razie żegnajcie dziewczyny! dziękuję za wspaniały czas z wami, teraz nie jestem gotowa i nie jestem w stanie przyjmować ,żadnych negatywnych komentarzy pod katem mojej osoby ani mojego męża. akurat żadne z nas nie było w stanie wypowiedzieć słowa w moemencie jak mu o tym powiedziałam.....
 
Marta - ale dlaczego się z nami żegnasz, skoro żadna z nas oprócz Forever nic negatywnego nie napisała? Wiem, że jesteś teraz wulkanem emocji, ale ochłoń proszę i wróć do nas:) Forever już taka jest i już.

Ja Cię nie oceniam, ani tym bardziej Twojego męża. Jestem pewna, że gdybym nie planowała już dzieci, a by się przytrafiło, to mojego też by zamurowało. To tylko facet:)

Przytulam Cię mocno w tym trudnym momencie i mam nadzieję, że szybko okaże się cudowny i wspaniały:) Zaglądaj do nas koniecznie!!!
 
reklama
Marta no coś Ty????? nigdzie się nie żegansz MOWY NIE MA!!!!! Ja Ci gratuluję z całego serducha i tez uważam że wszystko się ułoży. Myślę że szok w takiej sytuacji to jak najbardziej uzasadniona reakcja, taka wiadomość zmienia bardzo dużo i trzeba mieć chwilę na oswojenie się :) Nie wyolbrzymiajmy - jesteśmy tylko ludźmi, z różnymi emocjami i mamy prawo na różne reakcje na zdarzenia nagłe i nieoczekiwane.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry