Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Asiu- trzymam z całych siłKochane Dziekuje Wam Wszystkiiim bardzo za kciuki.
niestety dzisiaj nie mam ani dla Was,ani tym bardziej dla siebie za dobrych wiesci.:-(
oj odwagi nabrałam wreszcie dzisiaj.... chyba potrzebne mi było przekroczenie tej wartości max z tamtej ciąży....
jak jeszcze zobaczę fasolę i może serducho 21go to wtedy już skicham się ze szczęścia!
Trzymaj sie kochana napewno wszystko sie dobrze skonczy!!! Wiara czyni cuda!!! Tule mocno!!!Kochane Dziekuje Wam Wszystkiiim bardzo za kciuki.
niestety dzisiaj nie mam ani dla Was,ani tym bardziej dla siebie za dobrych wiesci.:-(
usg zrobione,a My wyslani od razu na patologie :-(
nie bede ukrywac ze jestem zalamana..
dzieciaczki z waga jako tako ida do przodu. Wiekszy wazy aktualnie 1128, mniejszy 745g.
wody ok,ale przepływy niestety juz nie :-(
do rozwiazania ciazy mamy zostac w szpitalu.. 2 razy dziennie ktg,2 razy w tygodniu usg.
a co najsmieszniejsze powiedzieli ze rozwiazanie to raczej kwestia tygodnia, byc moze dwóch .. no prawdopodobnie dluzej niz trzy nie pociagniemy..:-(
mozemy liczyc jedynie na jakis cud..
nie chce i nie moge w to uwierzyc :-( nie dosc ze zostawiam jedno dziecko w domku nie wiadomo na jak dlugi czas, to musze sie martwic jeszcze o te dwie kruszynki :-( , i byc w wielkiej niewiadomej do samego konca..
a tak pieknie sie dzisiaj nam dzien zapowiadal..
ehh szkoda gadac:-(
edit:
i przepraszam ze dopiero sie odzywam.Nie zapomnialam o Was. poprostu tyle sie dzis dzialo.. eh
Maz przed chwilka uciekl do domku,na dzisiaj tez koniec badan takze weszlam od razu jak tylko moglam![]()
słyszałam, a nie czułam, bo przecież znieczulenie, nogi jak nie moje. Więc spytałam położnej czy to ja
. Ona się uśmiechnęła i powiedziała, że już się przyzwyczaiła.
. W swoim zyciu 4 plomby w czwórkach to już wydawało mi się sporo. Stomatolog mówi, że to może przez antybiotyki. Rzeczywiście w zeszłym roku było tego sporo, chyba 5 razy. Dlatego w tym roku broniłam się przed nimi jak się dało. Dzieci koleżanek jeszcze nie były u dentysty, a ten już kilka razy. Ale wolę wcześniej oswajać, nieważne że jest mega spocony, po wszystkim loczki można wyciskać. Na ostatniej wizycie nawet się śmiał w niektórych momentach. I dobrze jest się spotkać z dentystą, który osobiście go spyta czy myje zęby. Po ostatniej wizycie duzo się poprawiło z tym myciem. Czasami lepiej jak „wujek” powie coś do słuchu niż rodzice;-)

Kochane Dziekuje Wam Wszystkiiim bardzo za kciuki.
niestety dzisiaj nie mam ani dla Was,ani tym bardziej dla siebie za dobrych wiesci.:-(
usg zrobione,a My wyslani od razu na patologie :-(
nie bede ukrywac ze jestem zalamana..
dzieciaczki z waga jako tako ida do przodu. Wiekszy wazy aktualnie 1128, mniejszy 745g.
wody ok,ale przepływy niestety juz nie :-(
do rozwiazania ciazy mamy zostac w szpitalu.. 2 razy dziennie ktg,2 razy w tygodniu usg.
a co najsmieszniejsze powiedzieli ze rozwiazanie to raczej kwestia tygodnia, byc moze dwóch .. no prawdopodobnie dluzej niz trzy nie pociagniemy..:-(
mozemy liczyc jedynie na jakis cud..
nie chce i nie moge w to uwierzyc :-( nie dosc ze zostawiam jedno dziecko w domku nie wiadomo na jak dlugi czas, to musze sie martwic jeszcze o te dwie kruszynki :-( , i byc w wielkiej niewiadomej do samego konca..
a tak pieknie sie dzisiaj nam dzien zapowiadal..
ehh szkoda gadac:-(
edit:
i przepraszam ze dopiero sie odzywam.Nie zapomnialam o Was. poprostu tyle sie dzis dzialo.. eh
Maz przed chwilka uciekl do domku,na dzisiaj tez koniec badan takze weszlam od razu jak tylko moglam![]()