Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
(claudette
). Wprawdzie była potem około czwartej jeszcze jedna pobudka, ale dałam trzy łyki wody i grzecznie zasnął. Może jednak będę chodziła wyspana do pracy?
Na razie zrobiłam prowizoryczną osłonę z kołderki, ale nie wygląda to zbyt schludnie
No, ale te kilka dni zanim dotrze przesyłka jakoś przeczekamy. Iwon Munka ale piszecie dluuuuugasne posty![]()


U nas przełom, dwa razy zasnęła dziś już sama!
To znaczy jakoś tak wolno je bierze do ręki (wolno kieruje tą rękę w stronę zabawki jak mu ją pokazuję). Jak już weźmie to najczęściej do buzi je kieruje. A jak nie, to pomacha trochę i zazwyczaj wyrzuca. Największe zainteresowanie okazuje, jak np. leży na plecach na macie i coś wisi nad nim, to bada, dotyka, gada do tego. Poza tym często ogląda swoje łapki i nóżki też - podnosi, ogląda i dotyka, łapie się za kolana. Nie łapie się natomiast za stopy i nie wkłada ich do buzi. I co sądzisz?My też się dziś kontolowaliśmy wagowo i wzrostowo (tzn. tylko Kubę), 9220g i 71cm. Czyli jest OK.

Iwon - jakie zmiany na profilu ;]

mężulek się spisał, dał G mleczko jak się przebudziła i dalej spała. Chyba mnie wyczuła jak przyszłam,bo po jakimś czasie wchodzę do pokoju, a ona cichutko sobie leży i się na mnie patrzy. Zasnęła jak ją na chwilkę do cyca przystawiłam, ale długi czas otwierała oczka i patrzyła na mnie - miałam wrażenie, że dopiero wtedy była w stanie usnąć na noc, wiedząc, że jestem...
Za kilka dni wynik cytologii.
A jednak by mikolaj:-) tableta mi przyniosl. A raczej nam -mi I mezowi.... :-)



Muńka, wybaw się!a jakie muffinki dostałas? Macie jakąś ulubioną cukiernię?
No i mamy oduczac dokarmiania w nocy, bo niby 6 miesieczne maluchy juz nie powinny jeszcze z nocy, a przynajmniej miedzy północą a 6.00 rano...hmmmm...dziś spróbuję oszukac wodą i smokiem, ale czarno to widzę...:/

Witajcie,
Chciałam Was nadrobić ale jakoś mi to nie wychodzi. Za bardzo jestem przybita tym wszystkimjakoś się trzymam bo muszę - dla dzieci. Od jutra przez jakiś czas mnie na pewno nie będzie. Postaram się do Was zajrzec chociaż i coś poczytać, żeby być na bierzaco a na razie przepraszam, ze tylko o sobie pisze.
MsMickey, ja też chyba bym nie wstawała, ale zobaczymy kto wygramoze pokręci się, pokręci i padnie...
Ja natomiast musiałam wstać z oczywistych wzgledów, ale zanim wstałam do przełożyłam P. ciut obok (spi w naszym łózku), bo...............zdolna matka oczywiscie podała mu w nocy w koncu butle, usnelismy i zawartosc butli cała wylala się obok malego...taaaaaaaaa....a pisałam, ze z butli nie wycieka......
P. tez zajmował się małym w nocy i tez mówi, że ocknął sie w pewnym momencie i okazało się, ze nadal trzyma butle, a Peter tez spi z butlą w buzi...
dzizzzzzaaaaassssss...co za rodzina...;-)


;-);-)Dziewczyny,
Przepraszam że nic więcej nie napiszę, ale nie mogę.
Moja szwagierka zmarła w nocy. :-(Ryczę i ryczę.

Oczywiscie zanim zdazylam zblendowac zupke dla mlodego, grrrr. Mam nadzieje, ze mnie nie trafi jutro, bo pewnie bedzie mnostwo ludzi i kazdy bedzie latal bezmyslnie. EhhhWaris, no to niezle miała Amelka z tym bratankiemmoze rzeczywiście tęskni :/ ale to wybudzanie jej tez by mnie wkurzalo...Zapraszamy na spotkanko jak będziesz w okolicach!
A co nie tak z zonkiem? U mnie działa...