reklama

Czerwiec 2012

reklama
macku połowe to nie. Troche dłużęj. Ale ja sprawdzam zawsze metoda payczkową. Tj jak patyk nie jest juz oblepiony masa serową to sernik jest ok.
A nie mogłąs upiec z calej i zjeść drugą połowe :)
 
macku połowe to nie. Troche dłużęj. Ale ja sprawdzam zawsze metoda payczkową. Tj jak patyk nie jest juz oblepiony masa serową to sernik jest ok.
A nie mogłąs upiec z calej i zjeść drugą połowe :)

Nie, bo du.pa rośnie ;)

wiosenny wianek.jpg
 

Załączniki

  • wiosenny wianek.jpg
    wiosenny wianek.jpg
    40,9 KB · Wyświetleń: 32
Ostatnia edycja:
hehe ja na swieta stosuje powiedzenie babci mojej koleżaki - lekko zmodyfikowane:
pączek wczorajszy nie tuczy (odnośnie tłustego czwartku to było - babcia ma dość słuszny rozmiar)

Więc:
sernik wczorajszy nie tuczy - i tym haslem zegnam sie z wami podążając w kierunku piekarnika co by sprawdzić słuszność tej teorii. A potem spac :)
 
Witajcie,

zaza wspolczuje sytuacji z teściowa, tylko nie wpadaj z tego powodu czasem w jakies depresje ;-) Nie ma sensu :)

Rysica Wszystkiego Najlepszego dla Moniki :tak:

Josie no niezłe, wybacz ale sie usmialam ale tak naprawdę biedny Mały. Niech lepiej juz Go nie kręci na niczym ;-)

Munka super, ze teść wyszedł Ze szpitala :tak:


Kochane życzę Wam spokojnych i radosnych Świat :-):-)
 
Wiecie co moja tesciowka tez jest udana. Ciagle narzeka ze malego nie widziala od swiat w grudniu i ze ogolnie tak malo sie widujemy a wczoraj i dzis po poludniu na 3h do kosciola poszla i wrocila jak maly juz spal o.O trzeba miec priorytety ,nie ma co. Az jej m zwrocil uwage zeby pozniej nie narzekala ze jej wnuk nie poznaje


macku czyli mowisz ze da sie juz te nasze niedorajdy nauczyc schodzic z lozka dupka w dol zamiast glowa w dol??? Kurka, od jutra zaczynamy trening!

Wesolych swiat kochane! Ja jutro w poludnie w koncu do mojej mamusi jade :-D

A zajaczek wlasnie byl i zostawil mlodemu trzy autka w lozeczku :-D :-D :-D
 
Dzień dobry:-):-):-)

Jak Wam minęła noc?
Spotkań z rodzinami ciąg dalszy...;-)

Josie teściowa udana. Teść zresztą też. Faktycznie jakby nigdy małego dziecka nie widzieli;-)

Kifsi pamiętamy:-)

Macku oj od razu du.pa... raczej poczucie zadowolenia:-P

My zostaliśmy w W. W związku z tym wczoraj machnelam szybko serniczek tak, żeby przeżyć dwa dni bez cukierni...:-P

Chyba Mamina zwróciła moją uwagę na pinterest. Miałam tę aplikację ale nie zagladalam nawet. Od dwóch dni przeglądam. Mnóstwo fajnych pomysłów. Serniczek też stamtad ;-)

G obudziła się ok 3 z założeniem, że już się wyspala. I do 5 nie dała się przekonać, że jest inaczej... Wstała ok 7. Przy okazji czas mi ktoś zabrał i już nie wiem, ile spalam ;-)

Miłego dnia:-)
 
Ostatnia edycja:
Witam
U nas nocka standardowa. Padł o 20:30 starego czasu a pobudka o 8:45 nowego.

My śniadanie w trójkę zjedlismy. Młody pochłonął całe żółtko ze święconki. Dostał też troszkę chlebka i polizał kiełbachę :)
Teraz kima. Ok 12 zje obiadek i idziemy do teściów. Na samą myśl mam nerwa.
Śnieg zaczyna padać więc pewno przewrażliwiony K nie bedzie chcial iść tylko samochód będziem odpalać.
Chyba nie lubię świąt.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry