Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
macku połowe to nie. Troche dłużęj. Ale ja sprawdzam zawsze metoda payczkową. Tj jak patyk nie jest juz oblepiony masa serową to sernik jest ok.
A nie mogłąs upiec z calej i zjeść drugą połowe
macku połowe to nie. Troche dłużęj. Ale ja sprawdzam zawsze metoda payczkową. Tj jak patyk nie jest juz oblepiony masa serową to sernik jest ok.
A nie mogłąs upiec z calej i zjeść drugą połowe
hehe ja na swieta stosuje powiedzenie babci mojej koleżaki - lekko zmodyfikowane:
pączek wczorajszy nie tuczy (odnośnie tłustego czwartku to było - babcia ma dość słuszny rozmiar)
Więc:
sernik wczorajszy nie tuczy - i tym haslem zegnam sie z wami podążając w kierunku piekarnika co by sprawdzić słuszność tej teorii. A potem spac
Wiecie co moja tesciowka tez jest udana. Ciagle narzeka ze malego nie widziala od swiat w grudniu i ze ogolnie tak malo sie widujemy a wczoraj i dzis po poludniu na 3h do kosciola poszla i wrocila jak maly juz spal trzeba miec priorytety ,nie ma co. Az jej m zwrocil uwage zeby pozniej nie narzekala ze jej wnuk nie poznaje
macku czyli mowisz ze da sie juz te nasze niedorajdy nauczyc schodzic z lozka dupka w dol zamiast glowa w dol??? Kurka, od jutra zaczynamy trening!
Wesolych swiat kochane! Ja jutro w poludnie w koncu do mojej mamusi jade
A zajaczek wlasnie byl i zostawil mlodemu trzy autka w lozeczku
Jak Wam minęła noc?
Spotkań z rodzinami ciąg dalszy...;-)
Josie teściowa udana. Teść zresztą też. Faktycznie jakby nigdy małego dziecka nie widzieli;-)
Kifsi pamiętamy:-)
Macku oj od razu du.pa... raczej poczucie zadowolenia
My zostaliśmy w W. W związku z tym wczoraj machnelam szybko serniczek tak, żeby przeżyć dwa dni bez cukierni...
Chyba Mamina zwróciła moją uwagę na pinterest. Miałam tę aplikację ale nie zagladalam nawet. Od dwóch dni przeglądam. Mnóstwo fajnych pomysłów. Serniczek też stamtad ;-)
G obudziła się ok 3 z założeniem, że już się wyspala. I do 5 nie dała się przekonać, że jest inaczej... Wstała ok 7. Przy okazji czas mi ktoś zabrał i już nie wiem, ile spalam ;-)
Witam
U nas nocka standardowa. Padł o 20:30 starego czasu a pobudka o 8:45 nowego.
My śniadanie w trójkę zjedlismy. Młody pochłonął całe żółtko ze święconki. Dostał też troszkę chlebka i polizał kiełbachę
Teraz kima. Ok 12 zje obiadek i idziemy do teściów. Na samą myśl mam nerwa.
Śnieg zaczyna padać więc pewno przewrażliwiony K nie bedzie chcial iść tylko samochód będziem odpalać.
Chyba nie lubię świąt.