I po weselu w Krakowie. Podróż w obie strony młoda przespała (w godzinach drzemek). Na weselu siedziała do 23.30! Nie chciała w ogóle spać, były bańki mydlane, basen z kulkami i troje innych małych dzieci do towarzystwa

Dosłownie WARIOWAŁA tam, jak nie nasze dziecko (nagle taka otwarta do ludzi)

Najgorsze jest to, że o 4.00 nad ranem obudziła się szczęśliwa z oczami jak pięciozłotówki! Do 7.00 nie mogłam jej spacyfikować, aż w końcu padła i wstała o 10.00

Chyba miała tyle wrażeń, że wstała myśląc...'no hallo, gdzie ta impreza, muza, tłumy szalejące i basen z kulkami, ja chce jeszcze!'
aronia moja nosi 80. Co do pobudek na UU to doskonale rozumiem. U mnie czasem tylko jedna w nocy a czasem brakuje palców u rąk na ich zliczenie.
aylin jak wysypka?
kasia.natka masakra! Szczęście, że jakiś chłop był pod ręką i pomógł!
Msmickey temat genialny!!! Jestem ZA - zakładaj!
alijenka jak wysypka małej od słońca. Zeszła już?
agaundpestka kiedy wracasz?
100 lat dla Aurelci!