• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2012

andzia znow:no::-(

aronia ja tez wole frotte, mam taki polarkowy to mi w nim wiecznie goraco. ale wlasnie kasai pisala o pluszowym ostatnio

z mlekiem, z tego co kojarze to 2x dziennie po 200ml, u nas nie do osiagniecia. ale prawie co
dziennie udaje mi sie wcisnac mu jogurt naturalny z musli. zolty ser przestal lubic:szok:


hahaha janek patrzy na emotikonki i mowi pan pan! i powtarza minki :-D


a najlepsze ze mi jezdzi palcem po monitorze i chce przesuwac strone! i tata go nauczyl gdzie jest spacja, gdzie enter, i strzalki gora dol. i teraz mi strzalke wciska i mowi dol dol ze mam zjechac na dol ekranu. cyfron!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
josie ja mysle ze tamtej anginy nie doleczylismy, tylko zeleczylismy i teraz znowu sie 'aktywowala'. niesamowite jakie nasze dzieciaki sa inteligentne. moja sis ma tablecie aplikacje z misiem, ktory tanczy, ciwczy i powtarza po tobie, super, Mati ma ja w jednym paluszku:o

aronia nooo ostatnia na uu. mati je 2x180 najczesciej.
 
ha, ha, josie, niezle z tymi emotikonkami :-D

andzia - u Was to jakis zaklety krag z tymi chorobami. Moze by sie choc latem udalo, zeby przez 2 msc wogole nie chorowali, zeby organizm mial czas sie zregenerowac, bo tak wpadacie z jednego w nastepne :no:

My naszego na kompie/komorce/... nie uczymy, bo tylko szkody by z tego byly ;-)
 
Andzia - dzięki za info!!

Szkoda, że nie wiedziałam to bym się dorzuciła. Zbieramy na coś jeszcze?? Ja jej ogólnie kaskę przesłałam,ale jak na coś jeszcze będzie zrzuta to z chęcią dołączę.

Mlodak - ale cudowne wieści, oby tak dalej!!

IWON co z Tobą !!!!!

Gabi ma faze na chodzenie w moich kapciach,a najlepiej to by chodziła w moich butach i to na korku... Afere na całego potrafi zrobić!!
Poza tym,tak, jak sie spodziewałam, kuzynki zaraziły ją miłością do lalek Barbie i już jedną im z domu wyniosła...
 
aronia Pola je rano kaszkę ze 120ml mleka koziego a na kolację kaszę ze 180ml mleka mm. Do makaronu dodałam żółty twardy ser w kostce cheddar (starłam na proszek). Na gorący ugotowany makaron (maluśkie rureczki) wrzuciłam łyżkę masła, 3 łyżki mleka i ten ser, zamieszałam i gotowe:) Od czasu do czasu daję go młodej jako wprowadzanie krowy:) Ja planowałam karmić 2 lata jak moje dwie kuzynki lub jak wyjdą wszystkie zęby. Poli jednak cyc służył w ostatnich dniach do przytulania non stop (w dzień po kilka razy), a jak widać za dużo w nich nie było, bo już 5 dzień, a mi nic nie nabrzmiało, nie musiałam nic ściągać, zero jakiejkolwiek reakcji. Czasem mi jeszcze smutno:)
 
munka musisz sie skontaktowac z mlodak, ona ewentualna nadwyzke miala wysalac kasi.

a wiecie ze ja nigdy nie mialam barbie, zawsze wolalam grac z chlopakami w pilke. Wogole pamitacie jak kiedys spedzalismy czas- aktywnie na dworze (polu), a teraz dzieci tylko w domu siedza
 
andzia bosche i znowu jak ja:D:D Jak dostałam lalkę to jej buzię wybazgrałam długopisem. Też tylko koledzy i bieganie po dworze!:ppp

Masz rację i to jest smutne. Ale kiedyś nie było takiego ruchu, tylu aut i śmiało ganiałam po ulicach od rana do wieczora, a teraz te ulice to asfalt i mega zabudowania. Świat się strasznie zmienia:/

Josie przypomniało mi się, że jak mój brat był mały to jadł omlet makaronowy tj. 2 jajka zmieszane z 2 łyżkami startego żółtego sera i makaronem nitkami, pieprzem, solą i to wylane na patelni i smażone z dwóch stron jak omlet. Coś może dla Jasia?

Mąż się wyprowadzi. Znowu zrobiłam na obiad tartę, a on ich nie znosi:D:D Ale tym razem inna pyszniutka z ciastem żytnim:P
 
reklama
kasiekz, andzia - ja tez nie bylam lalkowa, spedzalam cale dnie na dworzu i tez jest mi lzej z m niz bez, wiec nie jestescie same ;-)

kasiekz - jesli stopinoy ser jest podstawa dla dzieci w USA to nic dziwnego, ze tam tyle chorych grubasow :szok: Od czasu do czasu smacznie zjesc taki serek ale na codzien :no:
Nie dziwie Ci sie, ze Ci smutno - bylo nie bylo zakonczylyscie pewna ere. Moja kolezanka ze szkoly karmi swojego 2,5 rocznego synka 2x na dobe i mysle, ze to jest w tym wieku o.k. Za to moja sasiadka daje UU swojej coreczce (nota bene bidula urodzila sie... 29.02 :szok:) co kilka minut, bo J. nie nauczyla sie pic wody/krowiego/soku/herbatek i kiedy ma pragnienie - rozbiera mame :sorry:Kilka dni juz jej nie widzialam ale moge sobie wyobrazic, ze jak ona mala karmila przy tym wietrzysku na dworze (spotkalysmy sie w zeszlym tygodniu na placu zabaw) to mogla sie przeziebiec :eek:Zeby nie bylo - to nie jakas idiotka tylko calkiem racjonalna lekarka, mama trojga dzieci (11, 6 i prawie 2 lata) i starsze dzieci karmila po ok. pol roku po czym same sie odstawialy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry