Czesc dziewczyny. Chcialam sie troszeczke doradzic bo mam wrazenie ze juz mi odbija. Staramy sie z mezem o dzidziusia od pewnego czasu. Kilka dni po owulacji bojawily sie dziwne objawy w postaci wrazliwych sutkow. Zawsze przed okresem bolaly mnie cale piersi a tu niesamowity bol samych sutkow, ze nawet ciezko bylo mi sie wykapac. Teraz jestem 12 dzien po owulacji i pojawily sie bole jajnika i bol calych piersi. Do tego nie moge zniesc zapachu jajka. Inne rzeczy ok ale jajko smierdzi okropnie. Do tego moglabym spac cale dnie. Zawsze bylam typem sowy a tu godzina 16 a mi juz oczy leca. Prosze o opinie bo maz sie ze mnie nabija ze juz sobie wymyslam objawy bo tak bardzo pragne byc mama.