reklama

Czy to ciąża?

W lutym parę razy Kochałam się ze swoim narzeczonym robiliśmy to bez zabezpieczania i on kończył we mnie, według kalendarzyka było to już po owulacji 14 lutego miałam dostać miesiączki ale do dzisiaj jej nie mam . Nie zauważyłam u siebie nic co by wskazywało na to że jestem w ciąży, robiłam 2 testy i wyszły negatywne. Ze 2 tygonie temu w swoim śluzie zauważyłam troszeczkę krwi miałam tak dwa razy i dziś znowu się pojawiła i też jest jej bardzo malutko . Nie wiem co robić Pomóżcie !
 
reklama
Krew w sluzie 2 tyg temu mogl oznaczać owulacje.
Zrób bete najlepiej .
Moze spóźnia sie bo spoznia moze za wczesnie zrobiony, albo owulacja wypadla później .
A kalendarzykiem sie nie sugeruj bo to czesto o kant..rozbic hehe organizm to nie zegarek.
 
@Dzidzia12 moglo to być również plamienie implantacyjne, zapłodniona komórka jajowa przy zagniezdzaniu trafiła na naczynko krwionośne w macicy i stąd krew...poczytaj o tym w necie.
I proponuję jak wyżej zrobić badanie krwi na obecność beta hcg.
 
Ostatnia edycja:
W czwartek strasznie wymiotowałam ale teraz jest taki czas że wszyscy chorują i nie wiem, lekarz stwierdził że to grypa żołądkowa i też od tamtej pory strasznie mnie mdli i ciągle źle się czuję.
 
Krew w sluzie 2 tyg temu mogl oznaczać owulacje.
Zrób bete najlepiej .
Moze spóźnia sie bo spoznia moze za wczesnie zrobiony, albo owulacja wypadla później .
A kalendarzykiem sie nie sugeruj bo to czesto o kant..rozbic hehe organizm to nie zegarek.
No właśnie byłam trochę zdziwiona bo nigdy przy owulacji nie pojawiała się krew.
 
Zależy kiedy robiłaś testy, ja dla świętego spokoju bym zrobiła i dzisiaj, skoro okres spóźnia się tak długo, to pora nie powinna mieć już znaczenia. No i pierwsze objawy ciąży (ewentualnej) można pomylić z chorobą, ja powiem, że ibuprom brałam, bo myślałam, że mnie "bierze" choróbsko, które dzisiaj ma 5 lat :)
 
Zależy kiedy robiłaś testy, ja dla świętego spokoju bym zrobiła i dzisiaj, skoro okres spóźnia się tak długo, to pora nie powinna mieć już znaczenia. No i pierwsze objawy ciąży (ewentualnej) można pomylić z chorobą, ja powiem, że ibuprom brałam, bo myślałam, że mnie "bierze" choróbsko, które dzisiaj ma 5 lat :)
Testy robiłam jeden 19 lutego a drugi 27 i obydwa były negatywne . A jeśli chodzi o objawy to tylko tyle co w czwartek cały dzień wymiotowałam a do dzisiaj mnie mdli i ciągle źle się czuję.
 
Powtórzyłabym test dla świętego spokoju, wtedy można martwić się, że to jakaś choroba rozbiera i wziąć bez obawy leki, bo objawy, no takie ciążowe. A że okres się spóźnia, to nic nadzwyczajnego, szczególnie jak cykl jest bezowulacyjny, a takie się zdarzają (słowa mojego ginekologa).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry