reklama

Czy to jest "to" ?

Paulaaaa04

Początkująca w BB
Hej, potrzebuje rady :) W sobotę 15 grudnia odbyłam z chłopakiem stosunek. Okres powinnam dostać 22 grudnia. W pierwszy dzień okresu bolały mnie tylko jajniki. Później przez kilka dni nic mnie nie bolało. Myślałam po prostu, że spóźnia mi się okres. I jakoś od 4 dni non stop bolą mnie jajniki i czasem podbrzusze. Dodam, że cycki w ogole mnie nie bolą, nie są nabrzmiałe ani nic. Dzisiaj dopiero o 12 godzinie zrobiłam test. Wyszedł negatywny :( Czytałam na necie spooro przypadków gdzie testy wychodziły negatywne i dopiero lekarz potwierdził dziewczynom ciąże.
Jak myślcie ?
 
reklama
Idz zrób Bete to będziesz miała jasność:)
W kwestii testów ciążowych, zalecane jest aby wykonywać test z porannego moczu :)
A zawsze masz regularne cykle?

W sumie to był tak jakby poranny mocz :D Bo jak tylko się obudziłam coś okolo 12 to poszłam od razu do apteki i jak wróciłam od razu zrobiłam test.
Przeważnie mam regularne. Czasem mi się spoznia 2/3 dni, a teraz jestem zdziwiona bo juz 8 dzień leci
 
W sumie to był tak jakby poranny mocz :D Bo jak tylko się obudziłam coś okolo 12 to poszłam od razu do apteki i jak wróciłam od razu zrobiłam test.
Przeważnie mam regularne. Czasem mi się spoznia 2/3 dni, a teraz jestem zdziwiona bo juz 8 dzień leci

Poranny mocz, to znaczy pierwsze siusiu, nie te kilka razy po przebudzeniu :) może przesunęła Ci się poprostu owulacja, dlatego się spóźnia. Stresowalas się czymś? Chorowalas?
 
Poranny mocz, to znaczy pierwsze siusiu, nie te kilka razy po przebudzeniu :) może przesunęła Ci się poprostu owulacja, dlatego się spóźnia. Stresowalas się czymś? Chorowalas?

No to było to pierwsze siusiu, specjalnie nie szlam do toalety, tylko trzymałam aż wróce z apteki :D Stresuje się tylko kiedy się kłócę z chloapkiem, ale dużo było takich sytuacji i zawsze dostawałam okres
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry