reklama

Czy to juz?

lojka_m

Początkująca w BB
Hej. Na jutro mam termin (tj.23.03) moja pierwsza ciąża. Wczoraj wieczorem wyleciał mi czop śluzowy o kolorze lekko żółtym w okolicach 22-23 godziny. Po około 4 godzinach dostałam bóle podbrzusza jak na miesiączkę, które trwały do samego rana. Rano po toalecie miałam skrzepy brązowego koloru na bieliźnie. I skurcze przez cały dzień do tej pory się utrzymują. Średnio co 20-15 minut.
 
reklama
Hej. Na jutro mam termin (tj.23.03) moja pierwsza ciąża. Wczoraj wieczorem wyleciał mi czop śluzowy o kolorze lekko żółtym w okolicach 22-23 godziny. Po około 4 godzinach dostałam bóle podbrzusza jak na miesiączkę, które trwały do samego rana. Rano po toalecie miałam skrzepy brązowego koloru na bieliźnie. I skurcze przez cały dzień do tej pory się utrzymują. Średnio co 20-15 minut.

Wyglada na to, że coś już się zaczęło dziać. A skurcze są coraz częstsze/dłuższe/silniejsze czy cały dzień jest tak samo?
Cały dzień tak samo
 
Wczoraj odpuściło, za to dzisiaj od rana zaczęło się od 17-15 minutowej różnicy, teraz średnio co 10 minut i taki bol przy skurczach że nie idzie ustać na nogach, zastanawiam się czy jechać do szpitala
Masz daleko do szpitala? Wskocz pod prysznic i zobacz, czy przyniesie ci to ulgę, czy skurcze się wyciszą. Jeśli akcja będzie toczyć się dalej, to ja bym pojechała. Piszesz, że taki ból, że nie da się ustać na nogach, to obstawiam, że to już poród 🙈
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry