• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czy to juz ?

reklama
Moje poprzedniczki troche postraszyly, ze horror, a to zalezy. U mnie mimo, ze skurcze byly regularne co 5 minut i trwaly ok. 30 sekund to nie wierzyłam, ze to juz te porodowe, bo spodziewałam się dużo silniejszego bolu. Tak w to nie wierzyłam, ze czekalam od 2 w nocy do 8 rano z wyjazdem do szpitala. A ruszyłam sie tam tylko za namową męża, tak to pewnie czekałabym do samego końca :) Takze nie nastawiaj sie na horrory :) Tak chciałam tylko pocieszyć, zebys nie nastawiala sie na najgorsze. I życzę równie przyjemnego i sprawnie przebiegającego porodu :)
 
Nie straszcie horrorem. Ja obydwu synów urodziłam ekspresem i żadnym horrorem bym tego nie nazwala. Z pierwszym byłam w szpitalu hak się zaczęło bo miałam krwawienia z nadzerki. Poszło szybciutko. Z drugim dojechalam i było 8 cm rozwarcia. I poszło jeszcze szybciej niż z 1szym.
Także nie ma się co bac.

Jak chcesz akcje rozkręcić to chodź po schodach, dlugi spacer i prysznic. Na mnie zadzialalo. Chociaż ja i tak przed tp obu.

Wiem że każda jest inna i jedna się męczy a drugiej pójdzie gładko ale trzeba być nastawionym pozytywnie. To pomaga ;)

[emoji173]Krystian 20-11-2008 [emoji65]
[emoji173]Mikołaj 16-10-2016 [emoji64]
 
reklama
A ja na przyspieszenie porodu polecam seks i masowanie brodawek...mozna polaczyc jedno i drugie..
Syna urodzilam naturalnie..bolalo ale bez przesady..czlowiek szybko zapomina jak wezmie na reke kruszynke...
Z corka mialam cesarke i strasznie dlugo dochodzilam do siebie...jak moglabym wybierac wolalabym rodzic naturalnie...
Takze trzymam kciuki za szybki porod
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry