• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czy to poronienie

reklama
Moje poronienie tez wygladalo tak, ze bylo bardzo duze krwawienie. Wieksze niz przy okresie. Moze te dziwne odczucia to cos powiazane z zapaleniem drog moczowych? Bo przy zapaleniu pecherza wtedy takie skrzepiki mi wylatywaly z moczem.
 
Cześć. Razem z mężem od dwóch miesięcy staramy się o dziecko. W drugim cyklu udało mi się zajść w ciąże (po raz pierwszy w życiu). We wtorek (21.02.23) (10dpo) robiłam badanie w labie i progesteron wyszedł 35,00ng/ml a beta-HCG 42,7 mlU/ml.
Tego samego dnia (wtorek) wyjechałam za granice na narty, gdzie nadal przebywam. Generalnie w środę podczas drugiego zjazdu wywróciłam sie na nartach (bardzo niegroźnie i w puch) ale jednak bardzo bolało mnie kolano i pojechałam do szpitala. Na wstępie w szpitalu powiedziałam ze raczej jestem w ciąży, wiec zbadali mi mocz i potwierdzili, ze jestem w ciąży. Całą środę i czwartek przeleżałam w łóżku w schronisku i w czwartek wieczorem (12dpo) poszłam do toalety i zobaczyłam ze wysiusialam mała ilość fioletowawych skrzepów. Nie było żadnego silnego bólu.
Jednocześnie od dwóch dni miałam bol w okolicy macicy (tak jakbym była tam spięta i nie mogła wciągnąć brzucha) a od momentu fioletowawych skrzepów nic mnie już nie boli i to wrażenie nie mocy wciągnięcia brzucha zniknęło.
W poniedziałek z samego rana ide do laboratorium zbadać progesteron i betę, ale mocno obstawiam ze niestety poroniłam :(
Czy ktoś miał podobną sytuacje jeśli chodzi o te skrzepy? Czy jest jakakolwiek nadzieja na to ze nie poroniłam?
Ja przy poronieniu miałam bardzo dużą ilość krwi i skrzepów i duże skurcze przed dwa dni i ogólnie lało się że mnie bardzo 😔😐. To ciągnięcie mogło być od nerki jak miałam kamienie i przeziębiona to właśnie było takie ciągnięcie i wtedy miałam również zapalenie pęcherza i macicy. Ale mogłaś się również gdzieś uderzyć podczas tego upadku i tego nie poczułaś , ze względu na kolano i doszło do mikrourazu. Pozdrawiam cię ciepło
 
Ja przy poronieniu miałam bardzo dużą ilość krwi i skrzepów i duże skurcze przed dwa dni i ogólnie lało się że mnie bardzo 😔😐. To ciągnięcie mogło być od nerki jak miałam kamienie i przeziębiona to właśnie było takie ciągnięcie i wtedy miałam również zapalenie pęcherza i macicy. Ale mogłaś się również gdzieś uderzyć podczas tego upadku i tego nie poczułaś , ze względu na kolano i doszło do mikrourazu. Pozdrawiam cię ciepło
bardzo Ci dziękuje za odpowiedz, Eden ❤️ przykro mi, ze Cię i resztę Was to spotkało :(

również pozdrawiam ciepło
 
Hej :) napisze co tam jak tam. Po powrocie zrobiłam badania przedwczoraj i dzisiaj:

Beta-HCG
27.02 683 mlU/ml
01.03 1533 mlU/ml

Przyrost w normie. Cały czas mam nieznaczne brunatne plamienia, ale bylam wczoraj u ginekologa i został mi przepisany duphaston. Na usg jeszcze nie było widać zarodka, ale umówiłam się na 15 marca i będę wiedzieć być może jeszcze więcej.

Także jestem teraz troche spokojniejsza i staram się jak najwiecej leżeć ile się da :)
 
reklama
Hej :) napisze co tam jak tam. Po powrocie zrobiłam badania przedwczoraj i dzisiaj:

Beta-HCG
27.02 683 mlU/ml
01.03 1533 mlU/ml

Przyrost w normie. Cały czas mam nieznaczne brunatne plamienia, ale bylam wczoraj u ginekologa i został mi przepisany duphaston. Na usg jeszcze nie było widać zarodka, ale umówiłam się na 15 marca i będę wiedzieć być może jeszcze więcej.

Także jestem teraz troche spokojniejsza i staram się jak najwiecej leżeć ile się da :)
Cieszę się . Powodzenia ❤️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry