OlaFasola1234
Fanka BB :)
Wiadomo, wiadomo. Chodzilo mi o widok w toalecie
Potestujemy, zobaczymy
Potestujemy, zobaczymy
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Wiadomo, wiadomo. Chodzilo mi o widok w toalecie![]()
Potestujemy, zobaczymy![]()
Ja przy poronieniu miałam bardzo dużą ilość krwi i skrzepów i duże skurcze przed dwa dni i ogólnie lało się że mnie bardzoCześć. Razem z mężem od dwóch miesięcy staramy się o dziecko. W drugim cyklu udało mi się zajść w ciąże (po raz pierwszy w życiu). We wtorek (21.02.23) (10dpo) robiłam badanie w labie i progesteron wyszedł 35,00ng/ml a beta-HCG 42,7 mlU/ml.
Tego samego dnia (wtorek) wyjechałam za granice na narty, gdzie nadal przebywam. Generalnie w środę podczas drugiego zjazdu wywróciłam sie na nartach (bardzo niegroźnie i w puch) ale jednak bardzo bolało mnie kolano i pojechałam do szpitala. Na wstępie w szpitalu powiedziałam ze raczej jestem w ciąży, wiec zbadali mi mocz i potwierdzili, ze jestem w ciąży. Całą środę i czwartek przeleżałam w łóżku w schronisku i w czwartek wieczorem (12dpo) poszłam do toalety i zobaczyłam ze wysiusialam mała ilość fioletowawych skrzepów. Nie było żadnego silnego bólu.
Jednocześnie od dwóch dni miałam bol w okolicy macicy (tak jakbym była tam spięta i nie mogła wciągnąć brzucha) a od momentu fioletowawych skrzepów nic mnie już nie boli i to wrażenie nie mocy wciągnięcia brzucha zniknęło.
W poniedziałek z samego rana ide do laboratorium zbadać progesteron i betę, ale mocno obstawiam ze niestety poroniłam
Czy ktoś miał podobną sytuacje jeśli chodzi o te skrzepy? Czy jest jakakolwiek nadzieja na to ze nie poroniłam?
bardzo Ci dziękuje za odpowiedz, EdenJa przy poronieniu miałam bardzo dużą ilość krwi i skrzepów i duże skurcze przed dwa dni i ogólnie lało się że mnie bardzo. To ciągnięcie mogło być od nerki jak miałam kamienie i przeziębiona to właśnie było takie ciągnięcie i wtedy miałam również zapalenie pęcherza i macicy. Ale mogłaś się również gdzieś uderzyć podczas tego upadku i tego nie poczułaś , ze względu na kolano i doszło do mikrourazu. Pozdrawiam cię ciepło
Cieszę się . PowodzeniaHejnapisze co tam jak tam. Po powrocie zrobiłam badania przedwczoraj i dzisiaj:
Beta-HCG
27.02 683 mlU/ml
01.03 1533 mlU/ml
Przyrost w normie. Cały czas mam nieznaczne brunatne plamienia, ale bylam wczoraj u ginekologa i został mi przepisany duphaston. Na usg jeszcze nie było widać zarodka, ale umówiłam się na 15 marca i będę wiedzieć być może jeszcze więcej.
Także jestem teraz troche spokojniejsza i staram się jak najwiecej leżeć ile się da![]()