reklama

Dagsillegro !! :)

A ja mam do sprzedania kieckę ze ślubu z exem. Dziś byłam w Szczecinie i odebrałam z salonu. Postanowiłam sprzedać ją na własną rękę. Tylko nie zauważyłam, że baby w sklepie dały mi nie moje koło!! To co zapakowały mi do reklamówki to szmata jakaś, a nie koło!
Nie spodziewam się zanego zainteresowania tu kiecką slubną, bo wiadomo :), ale tak łooo piszę :). Może a nóż widelec znacie jakąś niewysoką dziewczynę co się chce chajtać i szuka kiecki :).

Zaraz w ramach relaksu poszukam foty i tu wkleję :)
w szczecinie bylas i mnie nei odwiedzilas????? :szok::-(:dry:
a z kiecka dobrze zrobilas bo moja kuzynka tez w naszym miescie czekala az jej w salonie sprzedadza, cos nie szlo, dala ogloszenie w necie, poszla z klientka do salonu jej pokazac
a atam sukni nie bylo bo wypozyczyli... :szok:
 
reklama
Hmm ciekawa jestem gdzie szyłaś. Bo my też odebraliśmy swoją, której nie udało im się sprzedać i niby ją czyścili ale jakoś mało dokładnie i boki które się rozpruły nawet nie poprawili ....


A wiesz, że nie pamiętam nazwy salonu :zawstydzona/y::zawstydzona/y:. Ja im oddałam czyściutką kieckę i koło, bo sama do pralni oddawałam do czyszczenia. Pracownica pralni dziwiła się, że daję tak czystą kieckę do prania. Zwykle w takim stanie to suknie wyglądają po czyszczeniu, no ale co z tego, jak mi zalega ona już od sierpnia 2008 :sorry2:. Po małżeństwie śladu nie ma, a kiecka jeszcze jest :sorry:.

Kwiatek pisze:
w szczecinie bylas i mnie nei odwiedzilas????? :szok::-(:dry:
a z kiecka dobrze zrobilas bo moja kuzynka tez w naszym miescie czekala az jej w salonie sprzedadza, cos nie szlo, dala ogloszenie w necie, poszla z klientka do salonu jej pokazac
a atam sukni nie bylo bo wypozyczyli... :szok:

No właśnie dlatego postanowiłam zabrać suknie z salonu. Po cichu liczyłam, że okaże się, że kiecki nie będzie u nich. Wtedy zrobiłabym awanturę jak nie wiem i musieliby mi oddawać pieniądze.
 
ja swoją też wystawialam, zainteresowanie było ale żeby więcej zdjęć wysłać ale w końcu udalo się sprzedać tyle, że kupiła koleżanka z pracy mojego T.
 
też tak myślałam, ale przejrzenie aikcji kiecek, skutecznie rozwiało moje nadzieje. Setki sukienek a kupujących naparstek. Ale wystawię wystawię. Co mi szkodzi

Ja tam moją kiecke sprzedałam przez allegro właśnie . laska kupiła ze szczecina tak jej się spodobała że umówiłam się z nią że w razie czego jej oddam kase a ona mi odesle bo kupiła w ciemno . ale kiecka dość nietypowa bo wyszywana rózowymi kryształkami i z różową wstawką na dole . ale poszła w 10 dni od wystawienia aukcji
 
[albo i nie wstawie bo nie mam na tym kompie ale foto jest wiadomo gdzie .

A ja mam do sprzedania sweterek H&M stan idealny Szymek miał go kilka razy na sobie , gruby ciepły r74 ale jak to HM jest sporo większy . Cena 17 zł
I bezrękawnik tez HM za 12 zł . stan BDB . r80


kwiatek za ile ten dres i daj wyraźniejsze foto bo na tym G widać :-D
 

Załączniki

  • P1010609.jpg
    P1010609.jpg
    23,1 KB · Wyświetleń: 48
  • P1010601.jpg
    P1010601.jpg
    49,2 KB · Wyświetleń: 48
  • P1010598.jpg
    P1010598.jpg
    51,1 KB · Wyświetleń: 52
  • P1010600.jpg
    P1010600.jpg
    33,2 KB · Wyświetleń: 46
  • P1010599.jpg
    P1010599.jpg
    51,6 KB · Wyświetleń: 50
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry