reklama

Depilacja w ciąży...

MalMal93

Fanka BB :)
Witam, przychodzę z dość nietypowym pytaniem do tych które jakoś sobie poradziły z tym "wyczynem".
Zaczęłam 29 tc (III wyczekiwany trymestr od początku 🥰). Jak wiadomo, brzuszek już urósł i muszę przyznać że golenie miejsc intymnych sprawia mi teraz już nielada wyzwanie...
Używałam do tej pory maszynki i olejku do golenia, teraz myślę o kremach do depilacji jednak za swojej kadencji życiowej, jeszcze przed ciążą, było wiele marek które mnie uczulały :(
Macie może jakiś pomysł lub podpowiedź które produkty na pewno nie uczulą?
 
reklama
Sama się chętnie dowiem, zazwyczaj robiłam sobie tylko 'strzyżenie' ale zastanawiam się czy nie zacząć używać maszynki, tyle że zawsze jak próbowałam to dostawałam totalny wysyp czerwonych krostek, niektóre aż przypominały pryszcze. I nie wiem może używać coś innego niż pianka do golenia?
 
Ja wciazy zawsze robiłam akcja depilacja w wannie :laugh2: na czują poprostu, wymoczone zmiękczone włoski bardzo łatwo się depiluje maszynką bez użycia specjalnych kremów czy pianek, wystarczy sam płyn do higieny intymnej.
 
Ja w zaawansowanej ciąży goliłam się pod prysznicem "na czuja" :D
Najpierw się wymoczyłam, napieniłam łono płynem do higieny intymnej i maszynka szła w ruch - nie zacięłam sie nigdy i nie miałam/nie mam krostek przez wrastające włoski.
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry